Chwila nieuwagi, nadmierna prędkość i – co najgorsze – alkohol. Tak w uproszczeniu można opisać przyczyny groźnego zdarzenia, do którego doszło w Walichnowach. 30-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego, kierując oplem, stracił panowanie nad autem i uderzył w budynek mieszkalny. Razem z nim podróżowały dwie inne osoby.
Do zdarzenia doszło w niedzielny poranek, 25 stycznia 2026. Tuż przed godziną 7:00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie otrzymał zgłoszenie o samochodzie, który wypadł z drogi w miejscowości Walichnowy (gmina Sokolniki).
Próbowali uciekać z miejsca zdarzenia?
Gdy mundurowi dotarli pod wskazany adres, zastali rozbitego opla astrę oraz świadków, którzy widzieli cały przebieg kolizji. To właśnie dzięki ich relacji gwałtownie udało się ustalić, gdzie podziali się uczestnicy zdarzenia – mężczyźni oddalili się bowiem od wraku jeszcze przed przyjazdem radiowozu.
Policjanci błyskawicznie dotarli do trzech pasażerów opla w wieku od 24 do 30 lat. Do prowadzenia pojazdu przyznał się najstarszy z nich, mieszkaniec powiatu wieluńskiego.
Prawie 1,5 promila i uderzenie w elewację
Przebieg zdarzenia był gwałtowny. 30-latek na łuku drogi stracił panowanie nad kierownicą. Rozpędzone auto z impetem wjechało w ogrodzenie jednej z posesji, a następnie zatrzymało się na ścianie budynku mieszkalnego.
– Policjanci podczas rozmowy z 30-latkiem wyczuli woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie prawie 1,5 promila alkoholu – informuje st. asp. Piotr Siemicki z KPP w Wieruszowie.
Mimo groźnie wyglądającego uderzenia, kierowca oraz dwaj pasażerowie nie odnieśli żadnych obrażeń. Straty materialne są jednak znaczne – uszkodzony został nie tylko samochód, ale również płot i elewacja domu.
Surowe konsekwencje dla kierowcy
Opel astra trafił na policyjny parking, a mundurowi zatrzymali już dowód rejestracyjny pojazdu. To jednak dopiero początek kłopotów 30-latka. Za skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie odpowie teraz przed sądem.
Co grozi kierowcy?
- kara do 3 lat pozbawienia wolności,
- wysoka grzywna,
- długoletni zakaz prowadzenia pojazdów,
- odpowiedzialność karna za spowodowanie kolizji drogowej.
Policja po raz kolejny apeluje do kierowców o rozsądek. choćby niewielka ilość alkoholu we krwi drastycznie obniża czas reakcji i zmienia ocenę sytuacji na drodze. Tym razem skończyło się na zniszczonej elewacji, ale przy takich parametrach kilka brakowało do tragedii.




![Przewrócony ciągnik przygniótł kierowcę. Groźny wypadek niedaleko Jeleniej Góry [ZDJĘCIA]](http://www.radiowroclaw.pl/img/articles/157606/xbForis9oc.jpg)








