Do zdarzenia doszło na ul. Dobieżyńskiej. Osoby jadące volkswagenem zauważyły samochód poruszający się pod prąd, który omal nie doprowadził do czołowego zderzenia. Świadkowie zawrócili, dogonili pojazd i zatrzymali go na innej ulicy, odbierając kierowcy kluczyki i wzywając policję.
Po przyjeździe patrolu okazało się, iż za kierownicą siedział 29-letni obywatel Kolumbii. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo funkcjonariusze ustalili, iż mężczyzna nie powinien w ogóle prowadzić pojazdów – obowiązywał go sądowy zakaz.
Kierowca został zatrzymany i usłyszał zarzuty prowadzenia auta w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do orzeczenia sądu. Samochód odholowano, a sprawa trafi do sądu. Policjanci rozpoczęli także procedurę sprawdzenia legalności pobytu cudzoziemca.
W wyniku postępowania Komendant Miejski Policji w Poznaniu wystąpił do Straży Granicznej o wydanie decyzji zobowiązującej mężczyznę do opuszczenia kraju. Wniosek został zaakceptowany – wobec 29-latka orzeczono deportację oraz zakaz wjazdu do Polski i strefy Schengen na sześć lat. Do czasu opuszczenia kraju przebywa on w ośrodku strzeżonym.
Policja podkreśla, iż szybka reakcja mieszkańców zapobiegła potencjalnej tragedii. Funkcjonariusze przypominają jednocześnie, iż łamanie przepisów – szczególnie w sposób zagrażający bezpieczeństwu – może wiązać się nie tylko z karą karną, ale również wydaleniem z terytorium państwa.















