Sobotnia interwencja policji w Żorach zakończyła się zatrzymaniem nietrzeźwego młodego kierowcy. W samochodzie znajdowały się cztery nastolatki, z których część również była pod wpływem alkoholu.
W sobotę około godziny 23:30 żorscy policjanci otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy, który miał wyjechać z ulicy Folwareckiej. Mundurowi gwałtownie zlokalizowali Fiata Punto w rejonie hali sportowej, jadącego w kierunku ulicy Wodzisławskiej, i bezpiecznie zatrzymali pojazd na ulicy Boryńskiej. Podczas kontroli 19-letni kierowca zapewniał o swojej trzeźwości, jednak wyczuwalna woń alkoholu z wnętrza samochodu wskazywała na coś innego.
W pojeździe znajdowały się cztery nastolatki w wieku od 14 do 17 lat. Dziewczęta przyznały się do wcześniejszego spożywania alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, iż kierowca miał niemal 2 promile alkoholu w organizmie, co skutkowało natychmiastową utratą prawa jazdy. Spośród pasażerek, jedna była trzeźwa, u dwóch wykryto odpowiednio ponad pół promila i ponad promil alkoholu. Wszystkie dziewczęta zostały przekazane pod opiekę najbliższych, a materiały dotyczące ich demoralizacji trafią do sądu rodzinnego.
Dalsze czynności ujawniły, iż kierowca jest partnerem jednej z nastolatek. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości młodemu mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz grzywna. Sąd może również orzec przepadek pojazdu lub jego równowartości. To zdarzenie stanowi przestrogę przed lekkomyślnym zachowaniem, które może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i zagrożeń dla życia i zdrowia.

red
źródło: Policja Śląska













