Niedziela na sygnale. Bójki, wypadki i dwie tragedie

nowytydzien.pl 6 godzin temu

To nie była spokojna niedziela dla ratowników medycznych z Chełma. Nad Jeziorem Białym interweniowali przy ofiarach bójek, w Chełmie pomagali potrąconemu rowerzyście, a w Rożdżałowie poszkodowanej w zderzeniu dwóch aut. Najtragiczniej zakończyły się zdarzenia w Krzywicach i na jednej z chełmskich działek. Dwóch osób nie udało się uratować.

W niedzielne popołudnie, 9 sierpnia, zespoły ratownictwa medycznego kilkakrotnie wyjeżdżały do Okuninki. Nadmiar słońca, alkoholu i emocji dał o sobie znać. Ratownicy pomagali m.in. ofiarom bójek. W przypadku dwóch mężczyzn w wieku 29 i 30 lat nie skończyło się na opatrzeniu ran – konieczny był transport na SOR.

Do kolejnego zdarzenia doszło w Chełmie, gdzie samochód potrącił 44-letniego rowerzystę. Cyklista przeleciał przez maskę auta, doznając stłuczeń klatki piersiowej i kończyn. Na szczęście obrażenia nie okazały się poważne. Kierowca samochodu odjechał z miejsca zdarzenia.

Najtragiczniejszy wypadek, o którym już informowaliśmy, wydarzył się po godz. 15 w Krzywicach w gminie Chełm. Według przekazanych informacji 57-letni kierowca BMW na prostym odcinku drogi wyprzedzał jadącego przed nim Mercedesa. W tym samym czasie 40-letni kierowca Mercedesa rozpoczął skręt w lewo, w drogę polną. Doszło do zderzenia obu samochodów.

BMW wypadło z drogi i dachowało. Niestety, 57-letni kierowca zmarł na miejscu wskutek odniesionych obrażeń.

Nie udało się również uratować mieszkanki Chełma, która zasłabła na swojej działce. Przechodzące w pobliżu osoby zauważyły nieprzytomną kobietę, rozpoczęły resuscytację krążeniowo-oddechową i wezwały pogotowie. Po przyjeździe ratownicy przejęli RKO. Mimo zastosowanej farmakoterapii i zaawansowanych czynności resuscytacyjnych kobiety nie udało się uratować. Medycy podziękowali świadkom za natychmiastowe podjęcie działań.

Tego samego popołudnia doszło także do zderzenia dwóch samochodów osobowych w Rożdżałowie. Poszkodowana 43-letnia kobieta doznała urazu przedramienia. Po badaniu odmówiła transportu do szpitala. Rd, źródło i fot. SRM w Chełmie

Idź do oryginalnego materiału