Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek po południu w Chełmnie. Nie żyją cztery osoby.
Policjanci zostali wezwani do mieszkania przy ul. Stare Planty w Chełmnie krótko po godz. 17:00 przez kobietę, która przekazała, iż od kilku dni nie może skontaktować się z siostrą, a jej dzieci jej nie chodzą do szkoły. Na miejsce wezwano także strażaków, po przybyciu odnotowali tlenek węgla na poziomie śmiertelnie niebezpiecznym dla człowieka – stężenie wynosiło aż 900 ppm.
W mieszkaniu służby ratownicze odnalazły cztery osoby – kobietę w wieku 30 lat oraz trójkę dzieci w wieku 11, 7 i 2 lat. Niestety, pomimo szybciej reakcji ich życia nie udało się uratować.
Śledztwo ustali dokładne okoliczności tragedii
O zdarzeniu powiadomiono prokuratora, który przybył na miejsce. w tej chwili realizowane są czynności procesowe. Do Chełmna udaje się także biegły z dziedziny pożarnictwa. Ostateczną przyczynę śmierci ustali prokuratorskie śledztwo.
– Apelujemy o profilaktykę. Czujka tlenku węgla to niewielkie urządzenie, które może uratować życie. Kosztuje niewiele, a daje bezcenne ostrzeżenie, zanim dojdzie do tragedii – ostrzegają strażacy.











![Ferie w szkołach. Będą zmiany w komunikacji miejskiej [SPRAWDŹ]](https://images7.polskie.ai/images/2880/36764871/254f487dc8b4fe0daa08ad8f42492e57.jpg)

