Nie miał świateł i zapiętych pasów. Na widok policji porzucił auto i zaczął uciekać pieszo

infoprzasnysz.com 1 dzień temu

20-letni kierowca Audi, chcąc uniknąć policyjnej kontroli za brak świateł i niezapięte pasy, porzucił auto i podjął ucieczkę pieszo. Mężczyzna, jak się okazało nie miał uprawnień do kierowania.

Został gwałtownie zatrzymany i teraz odpowie przed sądem.

Zignorował sygnał policji

We wtorek, 28 kwietnia około godz. 14.25 ciechanowscy policjanci zauważyli Audi, którego kierujący nie korzystał z wymaganych świateł, a ponadto nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.

– Funkcjonariusze wydali mężczyźnie sygnał do zatrzymania, jednak ten je zignorował i przyspieszył. Policjanci natychmiast pojechali za nim, używając sygnałów dźwiękowych i błyskowych – przekazuje asp. Magda Sakowska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie.

W akcji służbowe psy

Mężczyzna zjechał na parking, porzucił auto i kontynuował ucieczkę pieszo.

– Informacja o zdarzeniu została przekazana patrolom pełniącym służbę w rejonie miasta. Mundurowi gwałtownie ustalili, iż autem kierował 20-letni mieszkaniec Ciechanowa. Mężczyzna został zatrzymany kilkadziesiąt minut po zdarzeniu – dodaje rzeczniczka.

Policjanci przy użyciu psów służbowych sprawdzili pojazd pod kątem narkotyków – nie znaleziono substancji zabronionych.

– Po sprawdzeniu 20-latka w policyjnych bazach danych okazało się natomiast, iż nie ma on uprawnień do kierowania pojazdami. Mężczyzna był trzeźwy – informuje.

Odpowie przed sądem

Młody mężczyzna odpowie teraz przed sądem za niezatrzymanie do kontroli drogowej oraz jazdę bez wymaganych uprawnień.

Za jazdę bez wymaganego oświetlenia oraz niekorzystanie z pasów bezpieczeństwa został ukarany mandatami karnymi.

ren

Idź do oryginalnego materiału