Nastolatek za kierownicą, cztery osoby na dachu. Skończyło się tragedią

polsatnews.pl 1 godzina temu

W wyniku dachowania w Mściszewicach (woj. pomorskie) zginął 17-latek. Nietrzeźwy i niepełnoletni kierowca przewoził dziewięć osób, z czego cztery na dachu samochodu. Jak przekazali policjanci, osoba za kierownicą nie miała uprawnień do prowadzenia pojazdów.

Pomorska Policja
Zdjęcie z miejsca wypadku

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach otrzymali zgłoszenie o wypadku w sobotę po północy.

"Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż 17-letni kierowca Volkswagena bez uprawnień i będący pod wpływem promila alkoholu jadąc drogą leśną z nieustalonych przyczyn zjechał na prawe pobocze, a następnie do przydrożnego rowu, gdzie doszło do dachowania pojazdu" - czytamy w komunikacie funkcjonariuszy.

Wypadek na Kaszubach. Cztery osoby były na dachu

Policjanci ustalili, iż samochodem w momencie dachowania podróżowało dziewięć osób. Pięć było wewnątrz pojazdu, cztery znajdowały się na dachu.

Niestety w wypadku ucierpiał 17-letni pasażer. Trafił do szpitala, gdzie zmarł na skutek odniesionych obrażeń. Pozostałym uczestnikom zdarzenia nic się nie stało.

ZOBACZ: Jechał z Warszawy do Tallina. Wypadek autobusu na Litwie, są ranni

17-letni kierowca został zatrzymany. "Na miejscu wykonano czynności procesowe, których celem jest wyjaśnienie szczegółowych okoliczności i przyczyn tego zdarzenia" - wskazują funkcjonariusze.

Tragiczny wypadek na Kaszubach. Policja apeluje

Policjanci w komunikacie zwrócili się też z prośbą. "Apelujemy do rodziców, opiekunów oraz wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie odpowiedzialności i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Reagujmy, gdy osoba bez uprawnień ma zamiar kierować pojazdem" - podkreśla Pomorska Policja.

ZOBACZ: Chwile grozy w Szczecinie. Nagranie z miejskim autobusem mrozi krew

"Każda chwila nieuwagi i lekkomyślność może doprowadzić do tragedii. Dbajmy o bezpieczeństwo swoje i innych" - apelują policjanci.

WIDEO: Prezes NIL o sytuacji lekarzy. "Musimy odzyskać zaufanie pacjentów"
Idź do oryginalnego materiału