
Pijany 23-latek spowodował kolizję i chciał uciec z miejsca zdarzenia. Przeszkodziło mu w tym urwane koło. Miał ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. W ciągu 48 godzin stanął przed sądem.
W sobotę, 29 marca policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, z którego wynikało, iż kierujący samochodem osobowym marki BMW, najprawdopodobniej podczas wykonywania manewru wyprzedzania, uderzył w inny pojazd.
– Skierowani na miejsce policjanci ustalili, iż sprawca nie odjechał daleko, ponieważ nie pozwoliły mu na to uszkodzenia powstałe w aucie. Około kilometra od miejsca zdarzenia policjanci zastali bmw z urwanym kołem. Mundurowi ustalili, iż pojazdem kierował 23-letni mieszkaniec powiatu płońskiego – wyjaśnia asp. Magda Sakowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie.
Mężczyzna został poddany badaniu na trzeźwość z wynikiem ponad 1,3 promila alkoholu.
– Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, iż mężczyzna ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Wraz z 23-latkiem podróżował 20-letni pasażer. Mężczyzna również był pijany – dodaje rzeczniczka.
Obydwaj zostali zatrzymani w policyjnym areszcie, a 23-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i wbrew aktywnemu zakazowi sądowemu. W poniedziałek, 31 marca stanął przed sądem.
– W trybie przyśpieszonym usłyszał wyrok 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sąd orzekł również karę grzywny w kwocie 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. 23-latek odpowie również za spowodowanie kolizji drogowej – dodaje policjantka.
j.b.