Myślał, iż kierowca hyundaia go przepuszcza. Trzy osoby trafiły do szpitala [ZDJĘCIA]

spottedlublin.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Zderzenie hyundaia z mercedesem na ul. Lipowej w Lublinie


Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w czwartek (23 lipca) około godz. 16 na ul. Lipowej w Lublinie, w rejonie wjazdu na cmentarz. Zderzyły się dwa samochody osobowe – mercedes oraz toyota świadcząca usługi przewozu osób dzięki aplikacji.

Sporny manewr na drodze

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierowca mercedesa, poruszający się autem na belgijskich tablicach rejestracyjnych, jechał ul. Lipową od strony al. Piłsudskiego w kierunku Ogrodu Saskiego. Jak ustaliliśmy, mężczyzna zamierzał zawrócić w uliczce prowadzącej do cmentarza, w związku z czym ustawił się do skrętu, sygnalizując manewr kierunkowskazem.

Z naprzeciwka nadjeżdżał kierowca toyoty. Według relacji kierowcy mercedesa, kierowca toyoty miał mrugnąć światłami, co ten odczytał jako ustąpienie mu pierwszeństwa. Mężczyzna ruszył do skrętu, jednak po chwili doszło do zderzenia obu pojazdów.

Warto podkreślić, iż są to na razie wstępne, niepotwierdzone ustalenia dotyczące przebiegu zdarzenia – dokładne okoliczności kolizji wyjaśnia teraz policja.

Dwie osoby trafiły do szpitala

Bezpośrednio po zderzeniu obrażeń doznały dwie pasażerki jadące toyotą – matka z córką. Obie kobiety zostały przetransportowane do szpitala na badania.

W trakcie czynności wyjaśniających na miejscu również kierowca toyoty poinformował policjantów, iż potrzebuje pomocy medycznej i wezwana została dla niego karetka.

Zobacz również

Myślał, iż kierowca hyundaia go przepuszcza. Trzy osoby trafiły do szpitala [ZDJĘCIA]

Szeroko zakrojone poszukiwania w Lublinie. Po sygnale o zagrożeniu życia służby odnalazły młodego mężczyznę

Co dalej z Lublinem? Spotkanie na Czubach ws. Planu Ogólnego Lublina. Sprawdź, kiedy i gdzie

250 osób w lesie bez niczego. Harcerze z Hufca ZHP Lublin dali lekcję życia

Utrudnienia trwały kilka godzin

Kolizja spowodowała utrudnienia w ruchu na ul. Lipowej, które utrzymywały się przez kilka godzin. Nieprzejezdny był w tym czasie bus pas.

Policjanci prowadzą teraz czynności mające wyjaśnić dokładne okoliczności zdarzenia, w tym ustalić, kto ponosi za nie odpowiedzialność.

ZDJĘCIA

fot. DW
fot. DW
fot. DW
Idź do oryginalnego materiału