Motocyklista z zakazem i bez uprawnień rozbił się w rowie. Zabrał go śmigłowiec LPR

infoprzasnysz.com 3 dni temu

26-letni mężczyzna wsiadł na jednoślad pomimo braku uprawnień i sądowego zakazu. Na łuku drogi wypadł z jedni i rozbił się w rowie. Doznał poważnych obrażeń ciała. Do szpitala przetransportowany został śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Do groźnego wypadku doszło we wtorek, 23 czerwca, kwadrans przed godziną 17.00 na terenie gminy Czarnia. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów oraz służby ratunkowe.

Stracił panowanie na łuku drogi

– Jak wynika z ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy, młody mężczyzna kierując motorowerem na łuku drogi pomiędzy miejscowościami Czarnia i Rutkowo, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawe pobocze, a następnie wjechał do przydrożnego rowu, gdzie przewrócił się wraz z pojazdem – informuje nadkom. Tomasz Żerański, oficer prasowy KMP w Ostrołęce.

Obrażenia 26-latka były bardzo poważne.

Służby medyczne, z uwagi na stan mężczyzny, na miejsce zadysponowały śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do szpitala.

Zignorował wyrok sądu

Sprawdzenie kierowcy w policyjnych bazach danych pokazało, iż ten, w ogóle nie powinien znaleźć się na drodze.

26-latek ma już na sumieniu poważne przewinienia związane z jazdą po alkoholu.

– Okazało się, iż mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Ponadto obowiązuje go orzeczony przez Sąd bezterminowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Zakaz ten został wydany w związku z wcześniejszym kierowaniem pojazdem pod wpływem alkoholu – wyjaśnia rzecznik.

Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Komisariatu Policji w Myszyńcu.

Policja ostrzega: Alkohol to przepis na tragedię

Mundurowi po raz kolejny przypominają, iż ignorowanie prawa i wsiadanie za kierownicę po alkoholu lub narkotykach może nieść za sobą dramatyczne konsekwencje. Taka nieodpowiedzialność może doprowadzić do tragedii nie tylko samego kierowcy, ale również pasażerów oraz innych, niewinnych uczestników ruchu drogowego.

ren

Idź do oryginalnego materiału