Mieszkańcy próbowali udaremnić dalszą jazdę nietrzeźwemu kierowcy- ostatecznie zatrzymali go policjanci. Do incydentu doszło w godzinach porannych pod jednym z osiedlowych sklepów w rejonie ulic Księżnej Anny i Rycerskiej.
Ta sytuacja pokazała, iż mieszańcy Łomży są czujni i reagują. Dziś (22.09) w godzinach porannych pod jednym z osiedlowych sklepów, w rejonie ulic Księżnej Anny i Rycerskiej, zaparkował mężczyzna. 40-latek niemal od razu przykuł uwagę obserwatorów swoim zachowaniem sugerującym stan nietrzeźwości.
Świadkowie zdarzenia nie stali biernie- bezzwłocznie postanowili zatrzymać kierowcę i udaremnić mu dalszą jazdę. Ten jednak nie miał zamiaru poddać się bez walki, zaczął się szarpać, a ostatecznie uciekł pieszo.
Jak potwierdza rzecznik łomżyńskiej policji- nieodpowiedzialnemu kierowcy nie udało się zbiec przed wymiarem sprawiedliwości, bo został zatrzymany przez mundurowych. Okazało się, iż 40-latek miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Stracił prawo jazdy.