Mogło dojść do tragedii. Policjanci prewencji z Działdowa zatrzymali 51-letnią kobietę, która zamierzała prowadzić autokar, będąc pod wpływem alkoholu. Nieodpowiedzialna amatorska jazdy „na podwójnym gazie” straciła już prawo jazdy, a o jej dalszym losie zadecyduje sąd.
Do zdarzenia doszło w środę rano (20 maja 2026 roku) tuż po godzinie 6:30 na terenie Działdowa. Funkcjonariusze policji przeprowadzili rutynową kontrolę pojazdu mechanicznego przeznaczonego do przewozu większej liczby osób. Jak się okazało – intuicja i czujność mundurowych po raz kolejny zapobiegły potencjalnemu niebezpieczeństwu na drodze.
Rutynowa kontrola, zatrważający wynik
Za kierownicą autokaru siedziała 51-letnia mieszkanka Ciechanowa. Poddano ją badaniu alkomatem, które wykazało, iż kobieta znajduje się pod działaniem alkoholu.
Wynik badania: blisko 0,4 promila alkoholu w organizmie.
Na szczęście w momencie policyjnej kontroli w pojeździe nie było jeszcze żadnych pasażerów. Policjanci natychmiast uniemożliwili kobiecie dalszą jazdę i obligatoryjnie zatrzymali jej dokument prawa jazdy.
Surowe konsekwencje. Co grozi kobiecie?
Kierowanie pojazdem w stanie po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) to poważne wykroczenie, które niesie za sobą dotkliwe konsekwencje prawne i finansowe. 51-latka już niedługo stanie przed sądem.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za ten czyn grożą jej:
- Kara grzywny – wynosząca choćby do 30 000 złotych,
- Areszt – do 30 dni,
- Sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – na okres od 6 miesięcy do choćby 3 lat,
- 15 punktów karnych przypisanych do konta kierowcy.
Policja stale apeluje o rozsądek i przypomina: piłeś – nie jedź! W przypadku kierowców zawodowych, odpowiedzialnych za życie i zdrowie dziesiątek pasażerów, margines błędu po prostu nie istnieje.
źródło: KPP Działdowo












