fot. PixabayPolicjanci zatrzymali mężczyznę, który kilka dni temu w Ziębicach (woj. dolnośląskie) próbował uprowadzić małą dziewczynkę. Początkowo podejrzany namawiał dziecko, aby poszło z nim. Gdy dziewczynka zaczęła stawiać opór, mężczyzna miał użyć siły i szarpać ją. Dziecko nie miało szans w starciu z dorosłym, ale na szczęście w pobliżu był inna osoba. Przypadkowy przechodzień zareagował, a spłoszony sprawca gwałtownie oddalił się z miejsca zdarzenia.
Do zdarzenia doszło 27 stycznia w Ziębicach. „Nieznany mężczyzna wbrew woli małoletniej dziewczynki chwycił ją za rękę, a następnie nakazał oddalenie się z nim w kierunku przeciwnym do jej miejsca zamieszkania” – przekazał st. asp. Łukasz Porębski z Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich.
Zdarzenie miało miejsce na skrzyżowaniu ulic w pobliżu przejścia dla pieszych. Na szczęście przechodził wówczas tamtędy przypadkowy świadek, który zauważył, iż mężczyzna szarpie dziewczynkę za kurtkę i próbuje gdzieś zaciągnąć. Przechodzień nie zawahał się zareagować, czym najprawdopodobniej uratował dziewczynkę od utraty zdrowia lub choćby życia.
Mężczyzna próbował porwać dziewczynkę. Zareagował przypadkowy świadek
Dzięki reakcji świadka dziewczynka chwilę później była już w domu, a sprawca spłoszył się i uciekł. Co najważniejsze, cztery dni później zgłoszenie o niepokojącym zdarzeniu wpłynęło także na policję.
„Tuż po otrzymaniu zgłoszenia policjanci zareagowali błyskawicznie. Na podstawie pozyskanym do sprawy informacjom mundurowi wytypowali, a co ważniejsze jeszcze tego samego dnia zatrzymali mężczyznę” – przekazał st. asp. Porębski.
Zatrzymany podejrzany usłyszał zarzut uprowadzenia lub więzienia małoletniej do lat 15. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące.
Policja zaapelowała, aby podobne zdarzenia zgłaszać NIEZWŁOCZNIE, aby chronić osoby najmłodsze.
Źródło: KPP w Ząbkowicach Śląskich















