Matka rzuciła się, by ratować 10-letniego syna. Oboje zginęli pod kołami pociągu w Oleśnicy

24wroclaw.pl 2 godzin temu
Tragiczny wypadek w Oleśnicy na Dolnym Śląsku. W piątek 4 września, około godziny 14.50, przy ulicy Wiejskiej (dzielnica Lucień) pociąg potrącił kobietę i jej dziecko. Oboje zginęli na miejscu. Według wstępnych ustaleń policji dziecko miało wbiec na tory, a matka próbowała je powstrzymać. Do tragedii doszło kilka minut przed godziną 15.00. Kobieta i dziecko znajdowali w pobliżu przejścia dla pieszych prowadzącym przez tory kolejowe. W miejscu tym nie ma sygnalizacji świetlnej.

Jak przekazała dolnośląska policja, pierwsze ustalenia wskazują, iż dziecko mogło nagle wyrwać się matce i wbiec na torowisko . Kobieta miała próbować je zatrzymać. Wtedy oboje znaleźli się na torach, wprost przed nadjeżdżającym składem.

– Dziecko wbiegło pod nadjeżdżający pociąg, matka chciała je powstrzymać. Oboje zginęli na miejscu – przekazał komisarz Wojciech Jabłoński z sekcji prasowej dolnośląskiej policji.

Pociągiem podróżowało 120 osób

Pociąg relacji Krotoszyn – Jelcz-Laskowice przewoził około 120 pasażerów. Żadnemu z nich nic się nie stało. Maszynista został przebadany na trzeźwość – był trzeźwy.

Na miejscu tragedii pracują policjanci, strażacy, ratownicy oraz
Idź do oryginalnego materiału