W minioną sobotę, 9 maja 2026 roku, służby ratunkowe w Rawiczu miały ręce pełne roboty. Choć pogoda sprzyjała wyjazdom, brak ostrożności i niezachowanie bezpiecznej odległości doprowadziły do incydentów, które zakończyły się wysokimi mandatami i sporymi zniszczeniami mienia.
„Harmonijka” pod McDonald’sem
Do najgroźniej wyglądającego zdarzenia doszło późnym popołudniem, około godziny 17.45, na drodze wylotowej w stronę Sierakowa. W pobliżu restauracji McDonald’s zderzyły się cztery samochody osobowe.
Z ustaleń policji wynika, iż 41- letnia kierująca Oplem Vectrą nie zwolniła na czas i uderzyła w tył Forda. Siła uderzenia była na tyle duża, iż doszło do efektu domina: Ford uderzył w Citroena, a ten z kolei w poprzedzającego go Nissana. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego. Lekarz przebadał uczestników, jednak ostatecznie zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję.
Poranne zderzenie przy markecie
Kilka godzin wcześniej, około 10.30, do podobnego incydentu doszło na ulicy Piłsudskiego, w sąsiedztwie marketu. Tam 38-letni kierowca Hyundaia najechał na tył Skody Fabii, którą kierowała młoda kobieta. Skoda siłą odrzutu uderzyła jeszcze w Audi Q5. Mimo groźnego przebiegu, nikomu nic się nie stało.
Surowe kary dla sprawców
Policja nie miała pobłażliwości dla osób powodujących zagrożenie na drodze. W obu przypadkach scenariusz był niemal identyczny - zawiodła czujność i zbyt mały dystans między autami.
- W obu zdarzeniach sprawcy zostali ukarani mandatami w wysokości 1500 złotych oraz 10 punktami karnymi - informuje podkom. Beata Jarczewska, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu.
https://rawicz24.pl/wiadomosci/czy-nastapil-spadek-poczucia-bezpieczenstwa-policja-odpowiada-na-interpelacje-radnej-sonda/jZFPrUvsvYJLE0qEOXcw












