Do zdarzenia doszło w wyniku niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. To jeden z najczęstszych powodów kolizji na drogach – i jak pokazuje ten przypadek, może prowadzić do efektu domina.
Na miejscu interweniowali funkcjonariusze policji, którzy ustalili wstępny przebieg zdarzenia.
Jak doszło do kolizji?
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż 24-letni kierowca samochodu marki Peugeot nie zachował bezpiecznej odległości od jadącego przed nim pojazdu. W efekcie uderzył w tył Toyoty, którą kierował 50-letni mężczyzna.
Siła uderzenia spowodowała, iż Toyota przemieściła się i uderzyła w kolejny pojazd – samochód marki Citroen, za kierownicą którego siedział 31-letni mężczyzna - mówi Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji.
Wszyscy kierowcy byli trzeźwi
Policja potwierdziła, iż wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. To oznacza, iż przyczyną kolizji nie był alkohol, a najprawdopodobniej nieuwaga i brak zachowania odpowiedniego odstępu między pojazdami.
Czynności wyjaśniające w tej sprawie prowadzi Komisariat Policji w Koźminie Wielkopolskim.
Sprawca zdarzenia zostanie rozliczony zgodnie z obowiązującymi przepisami Kodeksu wykroczeń - mówi Piotr Szczepaniak.
To kolejne zdarzenie pokazujące, jak niewielki błąd na drodze może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji. Wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do kolizji z udziałem kilku pojazdów.

![Dachowanie na Sądecczyźnie. Służby ruszyły w Poniedziałek Wielkanocny [Zdjęcia]](https://miastons.pl/wp-content/uploads/kako.jpg)





![Budowa południowej obwodnicy Ostrołęki z lotu ptaka. Zobacz postępy prac [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/obwodnica.png)





