Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego skontrolowali ciężarową Scanię z naczepą. Lista naruszeń ujawnionych podczas interwencji okazała się wyjątkowo długa – od wygasłego prawa jazdy, przez brak badań technicznych, po rażące łamanie przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy.
Do zdarzenia doszło w piątek, 9 października. Funkcjonariusze drogówki zatrzymali do rutynowej kontroli zestaw pojazdów marki Scania, za którego kierownicą siedział 66-letni mężczyzna.
Szybko wyszły na jaw kolejne nieprawidłowości
Już na samym początku kontroli okazało się, iż 66-latek w ogóle nie powinien prowadzić tak dużego pojazdu. Jego uprawnienia do kierowania zestawem pojazdów straciły bowiem ważność.
To był jednak dopiero początek kłopotów kierowcy. Szczegółowa weryfikacja w bazach danych oraz analiza dokumentacji ujawniła szereg kolejnych uchybień:
- Brak ważnego badania technicznego naczepy,
- Niedopełnienie obowiązku terminowego pobrania danych z karty kierowcy,
- Liczne i regularne naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy i odpoczynku.
Wycena naruszeń na 12 tysięcy złotych
Przepisy Ustawy o transporcie drogowym bardzo rygorystycznie podchodzą do kwestii bezpieczeństwa na drogach i czasu pracy zawodowych kierowców. Suma mandatów za wszystkie wykroczenia, których dopuścił się 66-latek, została oszacowana na około 12 000 złotych.
Sprawa nie zakończy się jednak na tradycyjnym mandacie. Policjanci sporządzili kompletną dokumentację, która została przekazana do Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Olsztynie. To właśnie ITD przeprowadzi teraz wobec kierowcy szczegółowe postępowanie administracyjne.
źródło: KMP Olsztyn














