Koszmarny wypadek na A4. Bus z dzieckiem dachował, na ratunek ruszyli żołnierze

halorzeszow.pl 2 godzin temu

Do zdarzenia doszło w środę, 15 kwietnia, niedługo po godz. 17 na 607. kilometrze autostrady A4, na zjeździe na MOP Budy Łańcuckie, na jezdni w kierunku Rzeszowa. Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb po godz. 17:00.

– Kierujący osobowym busem marki Mercedes Sprinter wjechał na bariery energochłonne, a potem dachował – przekazał mediom kom. Wojciech Gruca z Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie. Bus, którym podróżowali obywatele Ukrainy, po uderzeniu w bariery rozdzielające pasy ruchu przewrócił się i zatrzymał poza jezdnią. W pojeździe znajdowało się sześć osób, w tym 9-letnie dziecko.

Zdjęcie: KP PSP Łańcut

Koszmarny widok i akcja ratunkowa

Na miejsce zadysponowano kilka zastępów straży pożarnej, policję oraz zespoły ratownictwa medycznego.

Sprawdzaliśmy, czy w pojeździe i pod nim nie ma poszkodowanych – relacjonował st. bryg. mgr inż. Marcin Filip z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łańcucie.

Jak dodał, widok na miejscu zdarzenia był bardzo ciężki – rozbity bus, uszkodzone bariery i uszkodzona latarnia wymagająca demontażu. Dwie osoby dorosłe – kierowca oraz pasażerka – zostały zabrane do szpitala. Cztery pozostałe osoby, w tym dziecko, opuściły pojazd o własnych siłach. Policja poinformowała, iż kierowca busa był trzeźwy.

Zdjęcie: KP PSP Łańcut

Żołnierze pierwsi ruszyli z pomocą

Jako pierwsi na miejscu pojawili się żołnierze Wojskowej Straży Pożarnej z 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego oraz załoga wojskowej karetki z 21 Brygady Strzelców Podhalańskich. Wojskowi jechali w kolumnie i natrafili na dachujący bus, natychmiast przystępując do udzielania pierwszej pomocy poszkodowanym do czasu przyjazdu cywilnych służb.

W wyniku wypadku uszkodzona została latarnia, co wymaga jej demontażu. Na odcinku A4 między Przeworskiem a Łańcutem w rejonie MOP Budy Łańcuckie wystąpiły utrudnienia w ruchu, zablokowany został prawy pas jezdni, a kierowcy musieli liczyć się z przejazdem tylko lewym pasem. Według przekazanych informacji, utrudnienia trwały około godziny. Po zakończeniu działań służb ruch na A4 odbywał się bez zakłóceń. Policja prowadzi czynności, które pozwolą dokładnie ustalić przyczyny i przebieg tego groźnego wypadku.

Zdjęcie: KP PSP Łańcut
Idź do oryginalnego materiału