Policjanci w ciągu jednego dnia zatrzymali dwóch pijanych rowerzystów. 45-latek miał 3,44 promila, a 64-latek 1,44 promila alkoholu w organizmie. Obaj zostali ukarani mandatami w wysokości po 2500 zł. Przypominamy, iż jazda rowerem po alkoholu stwarza zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu i grozi wysoką karą.
W niedzielę, jarosławscy policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych rowerzystów. Obaj zdecydowali się na jazdę jednośladem mimo, iż wcześniej pili alkohol.
Pierwszego kierującego policjanci skontrolowali w Charytanach. 45-letni mieszkaniec gminy Laszki kierował rowerem, mając w organizmie 3,44 promila alkoholu.
Kilka godzin później w Tyniowicach, funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej kolejnego rowerzystę. Jak się okazało 64-latek również zdecydował się na jazdę po alkoholu. Badanie wykazało u niego 1,44 promila alkoholu w organizmie.
W obu przypadkach nieodpowiedzialna jazda zakończyła się wysoka karą. Każdy z rowerzystów został ukarany mandatem w wysokości po 2500 zł.
Policjanci przypominają – jazda pod wpływem alkoholu stwarza poważne zagrożenie zarówno dla samego rowerzysty, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Alkohol obniża koncentrację, zaburza ocenę sytuacji i wydłuża czas reakcji. choćby pozornie krótka droga może zakończyć się tragicznie.











![Bebok za bebokiem odkrywa Katowice. 90-latka z Tauzena ma niespożytą energię [Zdjęcia]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2026-09/DSC00176.jpg)


