Rzecznik PiS Rafał Bochenek potwierdza, iż samochód, którym jechał ze spotkania w Kaliszu wiceprezes partii i jej kandydat na premiera, poseł z województwa lubelskiego Przemysław Czarnek, uczestniczył w zdarzeniu drogowym. Polityk wyszedł z niego bez szwanku.
CZYTAJ: Śmiertelny wypadek w Lublinie. Kierowca trafił do aresztu [ZDJĘCIA]
– Tak, rzeczywiście doszło do kolizji drogowej z udziałem samochodu, którym poruszał się kandydat na premiera profesor Przemysław Czarnek (nie był kierowcą). Do zdarzenia doszło z powodu wymuszenia pierwszeństwa przejazdu przez kierowcę drugiego samochodu. Kierowca ten przyznał się do winy i przyjął mandat. Na szczęście nic poważnego nikomu się nie stało – napisał na portalu X Rafał Bochenek.
RL / Informacyjna Agencja Radiowa / opr. ToMa
Fot. PAP/Tomasz Wojtasik











