Jedna chwila nieuwagi na przejeździe kolejowym może teraz oznaczać znacznie więcej niż rozbity samochód, czy uszkodzony szlaban. Polskie Linie Kolejowe S.A. biorą się za odpowiedzialność osób trzecich, które swoimi działaniami paraliżują ruch pociągów - od kolizji na przejazdach po nieprawidłowo prowadzone prace przy torach. Efekt? Nowe, twardsze zasady i całkiem konkretne rachunki do zapłacenia.