Policjanci z Zawiercia po raz kolejny zatrzymali osoby prowadzące pojazdy pod wpływem alkoholu. Wczoraj doszło do kilku incydentów, które pokazują, jak nieodpowiedzialne decyzje mogą prowadzić do niebezpiecznych sytuacji na drogach.
Wczoraj wieczorem funkcjonariusze z zawierciańskiej drogówki zatrzymali 41-letniego mężczyznę, który prowadził motocykl bez wymaganych uprawnień. Mężczyzna został zauważony na ulicy Reymonta, gdzie jego zachowanie wzbudziło podejrzenia policjantów. Po zatrzymaniu okazało się, iż miał prawie 3 promile alkoholu we krwi. W tym samym czasie inny patrol zatrzymał na ulicy Sienkiewicza 48-letniego rowerzystę z wynikiem ponad 2,5 promila, który został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tysiąca złotych. Niespełna godzinę później na ulicy Senatorskiej 22-letni rowerzysta, będący w stanie po użyciu alkoholu, otrzymał mandat w wysokości 1 tysiąca złotych.
Policja przypomina, iż choćby niewielka ilość alkoholu może znacząco wpłynąć na czas reakcji kierowcy i jego zdolność do oceny sytuacji na drodze. Kierowcy pod wpływem alkoholu stanowią poważne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. Alkohol wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych, dlatego tak ważne jest, aby każdy kierowca zachował trzeźwość za kierownicą.
red
źródło: KPP Zawiercie












