Niecodzienny protest na sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego. Kilka osób chciało zwrócić uwagę na – ich zdaniem – nieprawidłowości przy egzaminach praktycznych na prawo jazdy. Protestujący twierdzą, iż egzaminatorzy muszą przeprowadzać za dużo egzaminów, przez co spada ich jakość.
Od emocji zaczęła się poniedziałkowa sesja Sejmiku Województwa Małopolskiego. Kilka osób, które domagają się zmian w przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy w Krakowie i Oświęcimiu, chciało rozwiesić na balkonie sali obrad transparent, co wywołało kłótnię między nimi a przewodniczącym sejmiku Janem Tadeuszem Dudą. Ostatecznie protestujący rozłożyli transparent, po czym marszałek województwa Łukasz Smółka poprosił o przerwę w obradach, by spotkać się z protestującymi. – Wszystko zostało wyjaśnione, ale dla ostudzenia emocji zapraszam na spotkanie – mówił marszałek. Po 20 minutach sejmik wznowił obrady.
Zapytaliśmy protestujących, czy są zadowoleni ze spotkania z marszałkiem. Usłyszeliśmy, iż mają obiecane kolejne spotkanie, ale zaznaczyli, iż będą pojawiać się z transparentem na kolejnych sesjach – do czasu wyjaśnienia wszystkich kontrowersji, które zgłaszają.
Jak powiedział nam Radosław Banaszkiewicz, przewodniczący Organizacji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność – 80 WORD i OSK, chodzi o nieprawidłowości związane z przeprowadzaniem egzaminów na prawa jazdy kategorii B. Podkreślił, iż w ostatnich latach zdawalność na prawo jazdy kategorii B spadła w Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego do ok. 26-27 proc., gdy wcześniej wynosiła 33-34 proc., czasem choćby ponad 37 proc. – Wiążemy to ze zwiększonym planowaniem egzaminów na jednego egzaminatora. Wcześniej było to 7 egzaminów dziennie, dziś jest 9. Żeby zdążyć zrobić tyle egzaminów egzaminatorzy są bardziej rygorystyczni – tłumaczył Radosław Banaszkiewicz. – Protestujemy przeciwko nadmiernemu planowaniu, czyli dążeniu dyrektora MORD do jak największego dochodu kosztem jakości egzaminów – dodał.
Protestujący zwracali też uwagę, iż wielu przyszłych kierowców „ucieka” na egzamin do Oświęcimia, gdzie jest łatwiej zdać na prawo jazdy, bo układ ulic jest prostszy niż w Krakowie. Sugerowali też, iż egzaminy w Oświęcimiu mogą nie spełniać wszystkich wymogów, bo podczas jazdy egzaminacyjnej nie wykonano wszystkich obowiązkowych elementów. Ten zarzut mogłyby potwierdzić nagrania z przebiegu egzaminu praktycznego, ale nikt nie chce im udostępnić tych nagrań.
(GEG)




![[FOTO] Ligota: Zderzenie samochodu osobowego z przyczepą do przewozu drewna](https://img.bielskiedrogi.pl/ib/0ba5ab2547c4c97d4f47b4cb24ddbc58/7/2026/03/whatsapp_image_2026_03_30_at_21_20_29_8c54.jpeg)









