Kierowca autobusu pomylił drogę. Znalazł się na wałach przeciwpowodziowych

polsatnews.pl 1 dzień temu

Kierowca miejskiego autobusu we Wrocławiu pomylił drogę i znalazł się na wąskiej drodze tuż przy rzece. Zdesperowany wypuścił pasażerów i rozpoczął poszukiwania adekwatnej trasy. Mężczyzna był trzeźwy, co więcej - nadzór ruchu "przeegzaminował" go na znajomość trasy - weryfikacja przebiegła pomyślnie.

Polsat News/Facebook/Wrocław I Jesteś Na Bieżąco
Kierowca autobusu MPK pomylił trasę i wjechał na wąską drogę

Kierowca autobusu MPK linii N, jadąc od strony centrum miasta nieoczekiwanie wjechał na osiedle Psie Pole. Znalazłszy się w jego środku, zdecydował się na skręt w wąską drogę. W związku ze znajdującymi się na trasie zakazami wjazdu, został zmuszony do jazdy prosto.

Choć według procedur MPK kierowca autobusu, który znajdzie się w nieodpowiednim miejscu powinien zatrzymać pojazd i wezwać nadzór ruchu, mężczyzna zdecydował się na kontynuację jazdy, celem odnalezienia możliwości zawrócenia i powrotu.

Wrocław. Kierowca autobusu pomylił trasę, skończył nad Odrą

Jak relacjonowały w mediach społecznościowych osoby, które znajdowały się w autobusie, w pewnym momencie kierowca postanowił, iż wypuści wszystkich pasażerów. Ci zostali zmuszeni do niemałego spaceru - najbliższy przystanek znajdował się spory odcinek od miejsca, w którym opuścili pojazd.

Chwilę później kierujący ruszył w dalszą - samotną już - drogę, ostatecznie dojeżdżając do wału przeciwpowodziowego. Po przejechaniu kilkuset metrów udało mu się wrócić do jednej z głównych ulic na osiedlu Psie Pole.

ZOBACZ: Zakochał się w kobiecie, która nigdy nie istniała. Stracił cały majątek

- Osiemnastometrowy autobus to nie jest łatwa rzecz do manewrowania, szczególnie w wąskich uliczkach, przy zaparkowanych przy drodze autach. Kierowca wypuścił pasażerów i dalej próbował krążyć wokół tych uliczek, by wrócić na swoją trasę. Udało się to po 15 minutach - mówił w rozmowie z Polsat News rzecznik wrocławskiego MPK Daniel Misiek.

WIDEO: Kierowca autobusu pomylił drogę. Skończył na wałach przeciwpowodziowych

Kierowca był trzeźwy i znał trasę. Zaskakujący incydent we Wrocławiu

- Panowie z nadzoru ruchu drogowego przebadali kierowcę na obecność alkoholu. Wynik to 0.0.0. Sprawdzili też, czy mężczyzna na pewno zna trasę i z "odpytki" wyszło, iż zna trasę - opowiadał przedstawiciel MPK.

ZOBACZ: Wjechał autobusem do przejścia podziemnego. Kierowca usłyszał zarzuty

Na szczęście, ostatecznie nikomu nic się nie stało. MPK bada sprawę.

WIDEO: Bodnar o decyzji Tuska: Mam mieszane uczucia
Idź do oryginalnego materiału