Do kolizji dwóch samochodów osobowych marek Kia i Lexus doszło przy ulicy Tadeusza Kościuszki w Pruszkowie, na odcinku w kierunku Urzędu Stanu Cywilnego. Choć uszkodzenia pojazdów były niewielkie, sytuacja na miejscu pokazała, iż choćby przy niegroźnej stłuczce ustalenie odpowiedzialności nie zawsze jest proste.
Według wstępnych ustaleń jeden z kierowców nie zwolnił na śliskiej nawierzchni i najechał na poprzedzający go samochód. Doszło do zderzenia, które na szczęście nie zakończyło się poważnymi konsekwencjami.

Na szczęście nikt nie został poszkodowany, a zniszczenia obu pojazdów były znikome. Wydawałoby się, iż w takiej sytuacji wystarczy spokojna rozmowa i porozumienie między kierowcami. Niestety, żaden z nich nie poczuwał się do winy, co utrudniło polubowne zakończenie sprawy.
Zdarzenie spowodowało utrudnienia w ruchu na ulicy Tadeusza Kościuszki. Kierowcy musieli zachować ostrożność, a przejazd w kierunku Urzędu Stanu Cywilnego był czasowo utrudniony.
Ta kolizja to kolejny przykład na to, iż śliska nawierzchnia i brak odpowiedniego odstępu od poprzedzającego pojazdu mogą doprowadzić do stłuczki choćby przy niewielkiej prędkości. W takich warunkach warto zdjąć nogę z gazu, zwiększyć odstęp i pamiętać, iż kilka sekund ostrożności może uchronić przed niepotrzebnymi nerwami i kosztami.
Na szczęście tym razem skończyło się jedynie na niewielkich uszkodzeniach samochodów i utrudnieniach w ruchu.
Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro
- Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. jeżeli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
- Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
- Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas interesujący temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.












