- Ze wstępnych zeznań, które mamy od maszynisty pociągu wynika, iż kierowca zatrzymał się przed przejazdem kolejowo-drogowym, po czym krótko przed pojawieniem się tego pociągu ruszył i uderzył w bok - powiedział wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak w programie "Najważniejsze pytania". W wyniku tragicznego wypadku w Wielkopolsce zginęła jedna osoba, a kilkanaście zostało rannych.
Katastrofa kolejowa w Wielkopolsce. Wiceminister o nowych ustaleniach

- Masa tego pojazdu ciężarowego, można powiedzieć kolokwialnie, zdjęła pociąg z szyn - dodał wiceminister.
- Łącznie niestety notujemy w skali roku 150 tego typu zdarzeń z pojazdami drogowymi i z rowerzystami - powiedział Malepszak.
Prowadzący zwrócili uwagę, iż przejazd kolejowy w Garbatce, gdzie doszło do tragedii, był niechroniony szlabanem. Zapytali swojego gościa o kryteria, które decydują o tym, iż dane skrzyżowanie torów i drogi jest zabezpieczone.
Przejazd w Garbatce to "droga z małym obciążeniem ruchu"
- To regulują przepisy kolejowe. Regulują, kiedy zabezpieczamy obligatoryjnie. Chodzi o tak zwany iloczyn ruchu. To jest liczba pojazdów drogowych przemieszczających się przez przejazd pomnożona przez liczbę pociągów, jakie przemieszczają się po danej linii kolejowej i w tym przypadku tego przejazdu pod Rogoźnem ten iloczyn ruchu był na poziomie 9,5 tysiąca dobowo. To oznacza, iż około 70 pociągów dobowo i około 140 samochodów przemieszcza się po tym przejeździe. Czyli możemy mówić, iż to jest droga o bardzo małym obciążeniu - wyjaśnił.
- Przy tak niskim ruchu drogowym, może pozostać przejazdem jedynie ze znakiem tak zwanym krzyżem świętego Andrzeja lub dodatkowo ze znakiem "STOP" - powiedział gość Polsat News.
ZOBACZ: Tragiczny wypadek kolejowy w Wielkopolsce. Jedna osoba nie żyje, kilkanaście jest rannych
Dodał, iż liczba tragedii z udziałem pojazdów na torach kolejowych spada, ale ich skutki są wciąż tragiczne.
- Statystyki pokazują, iż ta liczba nam spadła w ostatnich 10 latach z poziomu około dwustu tego typu zdarzeń do 150. Jednak cały czas ten poziom niestety jest wysoki, a ponieważ rośnie bardzo mocno ruch kolejowy i ponieważ dzięki temu wzrostowi ruchu kolejowego mamy też coraz więcej podróżnych, to skutki dla podróżnych, choćby jeżeli nic się nikomu nie stanie w pociągu, są no bardzo drastyczne, ponieważ linia kolejowa będzie przynajmniej dwa dni zamknięta. Opóźnienia te kumulują się w tysiące minut - stwierdził Malepszak.
Katastrofa kolejowa w Garbatce. Jedna osoba nie żyje
Po godzinie 15:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu kolejowym w miejscowości Garbatka, w powiecie obornickim (woj. wielkopolskie). Doszło tam do zderzenia pociągu relacji Rogoźno-Poznań z samochodem ciężarowym na przejeździe kolejowym - przekazała Komenda Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.
Jak dodano, w wyniku zdarzenia ciężarówka stanęła w ogniu. W wyniku zdarzenia jedna osoba poniosła śmierć - to kierowca ciężarówki.
ZOBACZ: Polska kolej znacząco przyspieszy. Znamy plany CPK
Według najnowszych informacji, które przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu rannych w różnym stopniu zostało 17 osób. Zdecydowano o przewiezieniu do szpitala jednej z nich.















