Katastrofa kolejowa w Isterødvejen w Danii. Burmistrz w szoku, policja milczy o przyczynie

natemat.pl 1 godzina temu
Na trasie Isterødvejen w Danii doszło do czołowego zderzenia dwóch pociągów. Policja potwierdziła doniesienia o rannych. Według Ekstra Bladet katastrofa w ruchu kolejowym dotknęła przynajmniej 60 osób. Region Stołeczny Danii podaje, iż łącznie rannych jest 17 osób, w tym 4 krytycznie.


– Dwa regionalne pociągi zderzyły się czołowo – potwierdził w rozmowie z agencją Reuters rzecznik straży pożarnej w Kopenhadze. Zdarzenie miało miejsce w czwartek, 23 kwietnia 2026 roku, pomiędzy miastami Hillerød a Kagerup na trasie Isterødvejen w północnej części Zelandii w Danii.

– Wśród pasażerów są ranni. Wszyscy opuścili pociągi, więc nikt nie jest uwięziony. Na miejsce zdarzenia wysłano duże siły – zakomunikował rzecznik.

Policja prowadzi dochodzenie techniczne i poszukuje świadków wypadku. Wciąż nie jest znana przyczyna kolizji. Odwołana została planowana na godzinę 9:15 konferencja prasowa. Policja rozważa przeprowadzenie jej w późniejszym terminie.

Wciąż trwa akcja ratunkowa


Według Regionu Stołecznego Danii co najmniej cztery osoby są w stanie krytycznym. Łącznie rannych jest siedemnaście osób. Poszkodowani zostali przewiezieni z miejsca wypadku karetkami pogotowia. Do akcji ratunkowej został wykorzystany też helikopter służb ratowniczych.

Jak informują służby ratunkowe, pasażerowie, którzy nie odnieśli obrażeń fizycznych, zostali zebrani w punkcie zbiórki.

Jak podaje Danmarks Radio, burmistrz gminy Gribskov – Trine Egetved wypowiedziała się na Facebooku:


"Jestem głęboko wstrząśnięta i zszokowana, myślę o wszystkich poszkodowanych. Z regionalnego pociągu korzysta wielu mieszkańców Gribskov, pracowników i uczniów. Służby ratunkowe pracują pełną parą, a my staramy się uzyskać obraz tego, co dokładnie się wydarzyło, z centralnego punktu i zapewnić wszystkim potrzebną pomoc" – stwierdziła lokalna polityk.

Katastrofa kolejowa będzie mieć długotrwałe konsekwencje


Komunikat w sprawie utrudnień związanych z tragicznym wypadkiem możemy też przeczytać na oficjalnej stronie duńskiej policji: "Droga między Isterødvejen a Kagerup jest zamknięta i prawdopodobnie pozostanie zamknięta przez dłuższy czas. Prosimy mieszkańców o przestrzeganie zakazów. W tej chwili nie możemy udzielić dalszych informacji, ale będziemy na bieżąco informować o sytuacji na tej stronie."

Ostatnio informowaliśmy o zderzeniu pociągu TGV z ciężarówką we Francji. Tam uszkodzenia infrastruktury były na tyle poważne, iż władze zapowiedziały zamknięcie ruchu kolejowego na przynajmniej tydzień. W wypadku brał udział obywatel Polski, który kierował pojazdem transportowym.

W tym przypadku utrudniony jest też ruch samochodowy. Sprzęty ratownicze, karetki, wozy straży pożarnej blokują jedną z głównych dróg na północ od Kopenhagi. W rezultacie ładze apelują o poszukiwanie innych tras:

– Wspólnie z policją przez cały czas radzimy, aby w północnej Zelandii szukać innych tras niż miejsce wypadku – mówi kierownik operacyjny największej w Danii komunalnej jednostki straży pożarnej i ratownictwa (Hovedstadens Beredskab), Ole Simonsen, w rozmowie z TV 2.

Idź do oryginalnego materiału