Od środy 16 września na polskich drogach ruszają wzmożone działania policji w ramach europejskiej kampanii ROADPOL Safety Days. Akcja potrwa do 22 września, a jej szczególna kulminacja została zapowiedziana na czwartek 17 września. Policjanci będą sprawdzać nie tylko prędkość. Pod lupą znajdą się trzeźwość kierujących, stan samochodów, pasy, przewożenie dzieci oraz zachowanie wobec pieszych. Po tegorocznych zmianach przepisów część kierowców może stracić prawo jazdy na trzy miesiące także poza obszarem zabudowanym.
Kontrola Wydziału Ruchu Drogowego. Zdjęcie poglądowe. Fot. Warszawska Grupa Luka&MaroKomenda Główna Policji potwierdziła 15 września, iż od 16 do 22 września 2026 roku Polska bierze udział w ROADPOL Safety Days, organizowanych podczas Europejskiego Tygodnia Mobilności.
To działania prowadzone jednocześnie w wielu państwach Europy. Tegoroczna edycja ma zwracać szczególną uwagę na niechronionych uczestników ruchu, przede wszystkim pieszych, ale kontrole obejmą również kierowców.
Najważniejszy dzień już w czwartek
Choć działania rozpoczną się w środę i potrwają tydzień, szczególnie intensywne kontrole przewidziano na 17 września.
Podinspektor Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP przekazał dziennik.pl, iż właśnie w czwartek przeprowadzony zostanie „maraton kontroli”.
Data nie jest przypadkowa. Europejska organizacja ROADPOL wyznaczyła 17 września jako dzień, w którym celem będzie osiągnięcie zerowej liczby ofiar śmiertelnych na drogach Europy. To element realizowanej od lat koncepcji „Vision Zero”.
Kierowcy powinni więc spodziewać się większej obecności drogówki i kontroli przede wszystkim w miejscach, w których dochodzi do niebezpiecznych zachowań.
Policjanci sprawdzą co najmniej siedem rzeczy
Według informacji przekazanych przed rozpoczęciem działań funkcjonariusze nie ograniczą się do ustawienia mierników prędkości przy drogach.
Podczas kontroli uwagę mają zwracać przede wszystkim na:
- prędkość oraz sposób jazdy,
- trzeźwość kierowcy,
- stan psychofizyczny prowadzącego,
- stan techniczny samochodu i wymagane wyposażenie,
- prawidłowe przewożenie pasażerów, w tym dzieci,
- korzystanie z pasów bezpieczeństwa,
- zachowanie wobec pieszych i inne niebezpieczne zachowania na drodze.
Oficjalny komunikat KGP zwraca dodatkowo uwagę na agresję drogową. Policja wskazuje, iż do najczęstszych przyczyn tragicznych zdarzeń należą nadmierna prędkość, nieustąpienie pierwszeństwa, nieprawidłowe wyprzedzanie oraz brak koncentracji.
Piesi będą szczególnie chronieni
ROADPOL zdecydował, iż w 2026 roku głównym tematem Safety Days będzie właśnie bezpieczeństwo pieszych.
Z danych przytoczonych przez organizację wynika, iż piesi stanowili w 2025 roku około 18 proc. wszystkich osób, które zginęły na drogach Unii Europejskiej. ROADPOL podkreśla więc znaczenie niższej prędkości w rejonie przejść dla pieszych, prawidłowego oświetlenia oraz infrastruktury ograniczającej konflikt pomiędzy samochodami i pieszymi.
Nie oznacza to jednak, iż kontrolowani będą wyłącznie kierowcy. Policja może reagować również na wykroczenia popełniane przez pieszych i innych uczestników ruchu.
Za jedno przekroczenie można od razu stracić prawo jazdy
Tegoroczna akcja odbywa się już po dużej zmianie przepisów.
Od 3 marca 2026 roku kierowca może stracić prawo jazdy na trzy miesiące za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h także poza obszarem zabudowanym, o ile jedzie drogą jednojezdniową dwukierunkową.
Wcześniej taka sankcja była kojarzona przede wszystkim z przekroczeniem prędkości w obszarze zabudowanym. Teraz wyjazd za znak kończący miejscowość nie oznacza już, iż kierowcy nie grozi zatrzymanie uprawnień.
I nie jest to martwy przepis. Policja już od pierwszych dni jego obowiązywania zatrzymywała prawa jazdy kierowcom jadącym o ponad 50 km/h za gwałtownie na takich drogach.
1500 zł i 13 punktów za 51–60 km/h za dużo
Kary finansowe również pozostają bardzo wysokie.
Za przekroczenie limitu o 51–60 km/h kierowca może otrzymać 1500 zł mandatu oraz 13 punktów karnych. Przy ponownym takim samym wykroczeniu objętym zasadami recydywy mandat wzrasta do 3000 zł.
Przekroczenie o 61–70 km/h oznacza 2000 zł i 14 punktów, natomiast przy przekroczeniu o ponad 70 km/h mandat wynosi 2500 zł i 15 punktów. W przypadku recydywy kwoty mogą sięgnąć odpowiednio 4000 i 5000 zł.
Jeżeli dodatkowo spełnione są warunki dotyczące zatrzymania prawa jazdy, kara finansowa i punkty nie są jedyną konsekwencją.
Kurs w WORD nie wyczyści już najpoważniejszych punktów
Jest jeszcze jedna tegoroczna zmiana, o której część kierowców może nie wiedzieć.
Od 3 czerwca 2026 roku szkolenie w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego nie pozwala już zmniejszyć liczby punktów otrzymanych za wiele najpoważniejszych wykroczeń.
Dotyczy to m.in. przekroczenia prędkości o więcej niż 30 km/h, nieustąpienia pierwszeństwa pieszemu, spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa czy niektórych niebezpiecznych manewrów.
Oznacza to, iż kierowca ukarany podczas rozpoczynających się kontroli za poważne wykroczenie może nie mieć później możliwości pozbycia się tych punktów poprzez popularne szkolenie redukcyjne.
Policja zwróci uwagę na agresję za kierownicą
Akcja nie sprowadza się jednak wyłącznie do mierzenia prędkości.
ROADPOL i polska policja zwracają uwagę na agresywne zachowania na drodze: niebezpieczne wyprzedzanie, jazdę zbyt blisko poprzedzającego samochodu, gwałtowne zmiany pasa, wymuszanie pierwszeństwa czy zachowania zagrażające pieszym i rowerzystom.
KGP przypomina, iż każda decyzja uczestnika ruchu może przesądzić o życiu i zdrowiu innych osób.
W praktyce kierowca może więc zostać zatrzymany nie tylko dlatego, iż jechał za szybko. Niebezpieczna jazda zauważona przez patrol może doprowadzić do kontroli i sprawdzenia również pozostałych elementów – od trzeźwości po stan techniczny samochodu.
Akcja potrwa do 22 września
ROADPOL Safety Days rozpoczynają się 16 września i zakończą 22 września. Szczególna mobilizacja przypada na 17 września, ale nie oznacza to, iż po czwartku działania znikną z dróg.
Oficjalnym celem kampanii nie jest zebranie jak największej liczby mandatów, ale zmniejszenie liczby wypadków i realizacja europejskiej koncepcji „Vision Zero” – drogi do sytuacji, w której w wypadkach drogowych nie giną ludzie.
Dla kierowców praktyczny komunikat jest jednak prosty: od środy trzeba spodziewać się wzmożonych działań drogówki, a za najpoważniejsze wykroczenia konsekwencją może być nie tylko wysoki mandat i kilkanaście punktów, ale także natychmiastowe zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące.












