Jest źle, bardzo źle. Polacy ciągle masowo giną na drogach

kronikatygodnia.pl 16 godzin temu
W związku z dużym zagrożeniem na polskich drogach policja rozpoczęła ogólnopolską kampanię „Jednośladem bezpiecznie do celu”. Jej celem jest poprawa bezpieczeństwa motocyklistów i rowerzystów. Akcja potrwa do 26 czerwca.Dramatyczny wzrost liczby wypadkówRaport Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji dotyczący wypadków drogowych w Polsce w 2024 roku pokazuje niepokojący trend. W ostatnich 12 miesiącach doszło do 21 519 wypadków, o 583 więcej niż w 2023 r. W wyniku tych wypadków życie straciło 1896 osób.W 2024 roku obrażenia odniosło 24 782 osoby, w tym 7796 doznało ciężkich urazów. W 2023 roku rannych było 24 125.PRZECZYTAJ: Pijany 19-latek za kółkiem. Nie żyje dwóch jego kolegów [ZDJĘCIA]Motocykliści i rowerzyści codziennie igrają ze śmierciąMotocykliści należą do grupy najbardziej narażonej na ciężkie obrażenia w razie wypadku. Statystyki za 2024 r są alarmujące – policja odnotowała aż 2455 wypadków z ich udziałem. Z zginęło 230 osób, a 2308 zostało rannych. W porównaniu z 2023 r. liczba wzrosła o 508 i przełożyła się na 34 ofiary śmiertelne więcej oraz 470 dodatkowych osób rannych.Nie tylko motocykliści, ale również rowerzyści coraz częściej uczestniczą w groźnych wypadkach. W ubiegłym roku doszło do 3788 zdarzeń drogowych z ich udziałem, co spowodowało śmierć 168 osób i obrażenia u 3450 kolejnych. Pechowy piątekAnaliza dni tygodnia wskazuje, iż najwięcej wypadków wydarza się w piątki. Soboty okazały się najtragiczniejsze pod względem liczby ofiar śmiertelnych.PRZECZYTAJ TEŻ: „Grażyna” obraziła lekarkę. Znany portal musi jej zapłacićMiesiące z najwyższą liczbą wypadków to maj oraz lipiec, natomiast najwięcej ofiar śmiertelnych odnotowano w październiku i lipcu. Sprawcami wypadków najczęściej byli mężczyźni (73 proc. wypadków). Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu (5169 wypadków) jest najczęstszą przyczyną przykrych incydentów.Większość wypadków miała miejsce przy dobrych warunkach atmosferycznych oraz w godzinach szczytu, między 13 a 19. Chociaż najmniej zdarzeń odnotowano w godzinach nocnych (00-5), to właśnie wtedy na nieoświetlonych drogach ginie najwięcej osób.Najwięcej wypadków miało miejsce w obszarach zabudowanych – 15 134 (70,3 proc.), gdzie zginęło 695 osób.Najgorzej na prostejSzczególnie niebezpieczne okazały się proste odcinki dróg. Doszło na nich do 12 985 wypadków. Niebezpieczne bywają także skrzyżowania z drogą z pierwszeństwem przejazdu, gdzie odnotowano 5181 zdarzeń.Na autostradach doszło do 337 wypadków, w wyniku których życie straciły 64 osoby, a 510 zostało rannych. Z kolei na drogach krajowych miało miejsce 4121 wypadków, w których śmierć poniosły 533 osoby, a rannych zostało 5094 uczestników ruchu.Najwięcej wypadków, podobnie jak przed rokiem, zanotowano na drodze nr 7 i na drogach nr: 94, 91 i 12.
Idź do oryginalnego materiału