Jedno koło kosztowało go prawo jazdy. Dostał też 2,5 tys. zł kary

motoryzacja.interia.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Policjant w kamizelce odblaskowej rozmawia z motocyklistą na czarnym motocyklu przy radiowozie.


Podczas przyśpieszania przednie koło w motocyklu oderwało się od asfaltu - kierujący został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. zł i stracił prawo jazdy. To efekt nowych przepisów obowiązujących od 30 marca 2026 r., które znacząco zaostrzyły kary za drift, nielegalne wyścigi oraz wykonywanie niebezpiecznych manewrów na drogach publicznych.
Idź do oryginalnego materiału