Do najpoważniejszego zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek w Osieku nad Notecią. Dwóch młodych mężczyzn (21 i 23 lata) jechało BMW. Na jednym z zakrętów samochód wypadł z drogi, dachował i wpadł do rzeki Łobżonki.
Kierowcy udało się wydostać z tonącego auta. Niestety, jego 23-letni pasażer pozostał w środku pojazdu. Mimo szybkiej akcji ratunkowej mężczyzny nie udało się uratować.
Alkohol robi swoje
Podczas trzydniowych kontroli policjanci zatrzymali aż 51 kierowców, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu.
Szczegółowe dane z niedzieli zostaną podane we wtorek rano.
Policja apeluje o rozwagę i przestrzeganie przepisów. Nadmierna prędkość, alkohol za kierownicą i brawura przez cały czas zbierają śmiertelne żniwo na wielkopolskich drogach.











