Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności dwóch śmiertelnych wypadków, do jakich doszło wczoraj, 11 lutego wieczorem na drogach regionu. W miejscowości Siemoń zginął 66-latek, zaś w Inowrocławiu 51-letni mężczyzna zginął po tym, jak został potrącony przez samochód.
Jak relacjonują policjanci z pionu ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu, do śmiertelnego wypadku w Siemoniu doszło wczoraj, a zgłoszenie do funkcjonariuszy z toruńskiej drogówki wpłynęło krótko po godzinie osiemnastej.
Funkcjonariusze, którzy czynności na miejscu zdarzenia wykonywali pod nadzorem prokuratora, poinformowali o pierwszych, wstępnych ustaleniach dotyczących przyczyn wypadku. – Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż kierujący Toyotą 28-latek najechał na leżącego na jezdni 66-letniego mężczyznę, następnie jadący za nim w tym samym kierunku 36-letni kierowca Peugeota, najechał na leżący na drodze rower – relacjonuje podkom. Dominika Bocian z zespołu prasowego toruńskiej policji.
66-letni pieszy zginął na miejscu w wyniku doznanych obrażeń, jego ciało zostało już zabezpieczone – decyzją prokuratora – do przeprowadzenia szczegółowych badań sekcyjnych. Wiadomo za to, iż obaj kierowcy w momencie zdarzenia byli trzeźwi.
- MSWiA o kryzysie w bydgoskiej straży. „Nie odnotowano zgłoszeń o mobbingu”
Do innej tragedii doszło wczoraj po południu w Inowrocławiu. Jak przekazuje asp. sztab. Izabella Drobniecka z zespołu prasowego Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu, do wypadku doszło przy ul. Jacewskiej. – Kierowca pojazdu marki Peugeot na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 51-letniego mężczyznę. Pieszy trafił do szpitala, gdzie na skutek odniesionych obrażeń zmarł – mówi Drobniecka i dodaje, iż kierowcę samochodu zatrzymano do wyjaśnienia sprawy.
Jednocześnie, inowrocławscy policjanci zwracają się z apelem o pomoc w wyjaśnieniu okoliczności potrącenia do świadków zdarzenia, którzy mogą się kontaktować z dyżurnym miejscowej komendy pod numerem 47 752 82 10.













