Jechał pomagać innym. Tragiczna śmierć Kuby poruszyła całe środowisko

ostrow24.tv 3 godzin temu
Zdjęcie: Jechał pomagać innym. Tragiczna śmierć Kuby poruszyła całe środowisko


Sobota miała być dniem pomocy, solidarności i ratowania ludzkiego zdrowia. Dla 47-letniego Kuby była także kolejną okazją, by zrobić coś dobrego dla innych. Niestety, droga na charytatywne wydarzenie „Motoserce” w Nowych Skalmierzycach okazała się jego ostatnią.

Ciąg dalszy artykułu pod zdjęciami

W tragicznym wypadku na ulicy Wrocławskiej zginął człowiek doskonale znany i szanowany w środowisku motocyklowym. Wiadomość o jego śmierci błyskawicznie obiegła media społecznościowe, wywołując falę bólu, niedowierzania i wzruszających wspomnień.

Kuba jechał na „Motoserce” – wydarzenie, podczas którego organizowano zbiórkę krwi dla potrzebujących oraz środki na rehabilitację chorej dziewczynki. Jak podkreślają jego przyjaciele, taki właśnie był przez całe życie – zawsze gotowy nieść pomoc innym.

Kuba ten motocykl miał 15 lat. Jechał na festyn oddać krew dla potrzebujących. Jeździł nim od święta – napisał jeden z jego znajomych.

Pod informacją o tragedii pojawiają się dziesiątki komentarzy pełnych bólu i wdzięczności za człowieka, którego wielu uważało za wyjątkowego.

Każdy kto go znał, wie jakim był człowiekiem. Zawsze uśmiechnięty, skory do pomocy, zwłaszcza dla tych najmłodszych.

Człowiek o dobrym sercu, życzliwy, przyjacielski i o tak ogromnej empatii, którą zarażał wszystkich dookoła siebie, iż nie da się tego objąć słowami. Ogromna strata dla nas wszystkich” – czytamy we wzruszającym wpisie.

Inni piszą krótko, ale niezwykle wymownie:

Miał wielkie serce dla wszystkich…

Oj Raku to nie ten czas

Dziś największy ból przeżywają jego najbliżsi – rodzina, przyjaciele i wszyscy, którzy mieli szczęście spotkać go na swojej drodze. Trudno pogodzić się z faktem, iż człowiek jadący pomagać innym sam nie dotarł do celu.

W przestrzeni internetowej pojawia się wiele komentarzy świadków wskazujących na możliwą odpowiedzialność 33-letniego kierowcy samochodu osobowego za zdarzenie. Na obecnym etapie policja nie potwierdza jednak żadnych ustaleń dotyczących winy uczestników wypadku.

Na tę chwilę gromadzimy materiał dowodowy i przesłuchujemy świadków. Po zebraniu wszystkich informacji będziemy mogli ustalić przebieg zdarzenia – przekazuje portalowi faktykaliskie.info podkom. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowa kaliskiej policji.

Śledczy analizują wszystkie okoliczności tragedii.

Ta historia jest bolesnym przypomnieniem, jak kruche bywa życie. Wystarczy jedna chwila, jeden nieostrożny manewr, jeden błąd, by świat wielu osób rozsypał się na kawałki. Dziś po Kubie pozostały wspomnienia, wdzięczność ludzi, którym pomagał, oraz ogromna pustka, której nie da się wypełnić.

Rodzinie i bliskim składamy wyrazy współczucia.

Idź do oryginalnego materiału