Sześciomiesięczny jamnik został zagryziony przez innego psa, prawdopodobnie w typie amstaffa. Do tragedii doszło w Parku Lotników w Krakowie. Właścicielka wybrała się z pupilem na spacer. W pewnym momencie ? jak relacjonuje ? jej psa zaatakował inny czworonóg. Zwierzę miało być bez kontroli, a jego właściciel oddalił się z miejsca zdarzenia.