Ignorowali STOP, ginęli ludzie! Wreszcie przebudują feralne skrzyżowanie między Łomżą a Kolnem

mylomza.pl 4 dni temu
Każdy, kto choć raz jechał trasą z Łomży w stronę Kolna, doskonale zna to miejsce. Wyjeżdżasz prosto, a z boku – od strony Nowogrodu – nagle wyłania się auto. Znak STOP stoi, ale jakby go nie było. Wymuszenie pierwszeństwa, pisk opon, a potem gwałtowne hamowanie albo huk giętej blachy. Tak wyglądała proza życia na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 63 z drogą wojewódzką nr 648.
Od poniedziałku można jednak odetchnąć z ulgą – wreszcie zapadła decyzja, na którą kierowcy czekali od lat. W siedzibie białostockiego oddziału GDDKiA podpisano umowę na przebudowę tego feralnego punktu. Za dwa lata w tym miejscu stanie rondo.

Tragiczny bilans

Liczby mówią same za siebie, choć za każdą z nich kryje się ludzki dramat. W ciągu ostatnich kilku lat na tym jednym skrzyżowaniu doszło do ośmiu ciężkich wypadków. Trzy osoby zginęły na miejscu, osiem kolejnych trafiło do szpitali. O drobnych stłuczkach i rozbitych zderzakach nikt choćby nie prowadzi dokładnych statystyk.

[news:1148187]

Schemat niemal za każdym razem był ten sam. Kierowcy jadący od Nowogrodu zignorowali stop albo błędnie ocenili prędkość samochodów jadących główną trasą. Efekt? Zderzenia boczne i czołowe. Rondo po prostu wymusi zdjęcie nogi z gazu!

Łomżyńska firma zrealizuje inwestycję

Wykanawcą jest Przedsiębiors
Idź do oryginalnego materiału