Grzegorz Z. spieszył się do hydraulika. Prokuratura o wypadku, w którym zginęła ciężarna kobieta

tulegnica.pl 1 godzina temu
Sąd Rejonowy w Złotoryi nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie 49-letniego kierowcy, który w piątek 16 października o godz. 15.50 doprowadził do czołowego zderzenia na drodze Pielgrzymka - Jerzmanice Zdrój. W wypadku zginęła kobieta w ósmym miesiącu ciąży wraz z nienarodzonym dzieckiem a jej mąż doznał obrażeń wewnętrznych i licznych złamań. Grzegorz Z. był trzeźwy. Swym audi wracał z pracy do domu w Jerzmanicach Zdroju. Spieszył się, bo o godzinie 16 miał umówioną wizytę hydraulika. Dogonił kierowcę skody, cierpliwie jadącego za ciężarówką, i poirytowany nacisnął klakson, aby go pospieszyć.

- W gwałtownym manewrze wyprzedził to auto - opowiada prokurator Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy. - Następnie podjął manewr wyprzedzania ciężarówki. Na przeciwległym pasie ruchu znajdował się jednak jadący prawidłowo samochód marki Seat Ibiza, kierowany przez 25-letnią ciężarną. Na siedzeniu dla pasażera siedział jej mąż, a z tyłu jego 14-letni syn. Doszło do czołowego zderzenia pojazdów. Seat Ibiza, wjechał do rowu. Pojazd kierowany przez sprawcę wypadku zatrzymał się w poprzek drogi. Najechał na niego, nie mogąc uniknąć zderzenia, kierujący samochodem marki Skoda. W jego pojeździe znajdowała się kamera, która utrwaliła przebieg wypadku drogowego.

[
Idź do oryginalnego materiału