fot. Policja w TrzebnicyCzołowe zderzenia, czyli tzw. “czołówki”, to jedne z najpoważniejszych kolizji drogowych. Nierzadko w wyniku takiego wypadku jego uczestnicy giną.
Na szczęście tak nie stało się tym razem. W ubiegły weekend w miejscowości Brzyków w gminie Trzebnica doszło do czołowego zderzenia pomiędzy Nissanem a Toyotą.
W wyniku wypadku ucierpiała kierująca Toyotą, która skręciła nadgarstek.
Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia
Odpowiedzialność za wypadek ponosi 24-letni kierowca Nissana, który zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w prawidłowo jadącą Toyotę.
Mężczyźnie nic się nie stało, ale zamiast pomóc poszkodowanej kierującej Toyotą to uciekł z miejsca zdarzenia. gwałtownie został on jednak namierzony przez policję.
Na jaw wyszło, iż mężczyzna posiadał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz sprawa znajdzie swój finał w sądzie.






![Tragiczny wypadek na al. Sikorskiego. 68-latek nie żyje, obok volkswagena pijany 39-latek z Ukrainy [ZDJĘCIA]](https://cdn.spottedlublin.pl/media/2026/06/potracenie_pieszego_na_sikorskiego_3-46dca5c3dea0.jpg)






