Groźne sytuacje na przejeździe w Rybniku. Rogatki nie opadły, PLK wyjaśnia przyczyny

tvs.pl 1 godzina temu

Niebezpieczne sytuacje na przejeździe kolejowym przy ul. Wolnej w Rybniku zaniepokoiły mieszkańców. W styczniu, mimo przejazdu pociągów, rogatki nie opadły, co mogło doprowadzić do tragedii. Jak zapewniają przedstawiciele PKP PLK, przyczyną były zakłócenia czujników spowodowane defektem taboru, a problem został już usunięty. W okolicy przejazdu prowadzona była akcja Bezpieczny przejazd.

Na przejeździe kolejowym na ulicy Wolnej w Rybniku, doszło w ostatnim czasie do niebezpiecznych sytuacji. Pomimo tego, iż pociągi przejeżdżały przez przejazd, rogatki nie opadły, co mogło doprowadzić do tragedii. Rogatki jednak nie zawiodły – zapewniają przedstawiciele PLK.

– W styczniu doszło do dwóch podobnych sytuacji. Miały one związek z defektem pociągów w obrębie czujników odpowiadających za prawidłowe funkcjonowanie rogatek. Przejeżdżające pociągi zakłóciły działanie owych czujników, co doprowadziło do niebezpiecznej sytuacji. Do maszynistów dotarła informacja o uszkodzeniu systemu, co skutkowało zmniejszeniem prędkości przed przejazdem do około 20 km/h. Teraz problem jest już zażegnany – mówi Mariusz Lach, zastępca dyrektora Zakładu Linii Kolejowych w Tarnowskich Górach.

W okolicy przejazdu ambasadorzy akcji Bezpieczny przejazd rozdawali ulotki oraz edukowali osoby czekające w samochodach na przejazd pociągu. Takie działania mają uświadomić użytkowników ruchu drogowego ale i pieszych jakie niebezpieczeństwa czyhają na nich jeżeli nie zachowa się szczególnej ostrożności.

Ciąg dalszy artykułu pod zdjęciem.
Fot. TVS

– Jesteśmy przy przejeździe dla kierowców i pieszych informacjami, jak bezpiecznie pokonywać tory. Udzielamy informacji, jak zachować się w przypadku zagrożenia, oraz przede wszystkim jak nie doprowadzać do takich sytuacji. Są z nami ambasadorzy bezpieczeństwa PLK, oraz funkcjonariusze SOK – mówi Katarzyna Głowacka, Polskie Linie Kolejowe.

Sama świadomość niebezpieczeństw to jednak za mało. Liczy się działanie, a w przypadkach utknięcia na przejeździe pomiędzy rogatkami – bardzo szybka reakcja. Nie bójmy się wyłamać rogatek, bo w szczególnych sytuacjach takie jak ta, tylko to może uratować nam życie.

Projekt żółta naklejka, który PKP PLK realizuje już od 2018 roku, to jest projekt, który ma ratować i ratuje ludzkie życie. Taka naklejka jest na każdym przejeździe zarządzanym przez spółkę, a znajduje się ona na wewnętrznej stronie Krzyża św. Andrzeja, lub na napędzie rogatkowym – dodaje Mariusz Lach, zastępca dyrektora Zakładu Linii Kolejowych w Tarnowskich Górach.

Idź do oryginalnego materiału