Groźna kolizja trzech aut na Wiślance. Trasa w stronę Katowic była zablokowana.

tvs.pl 1 godzina temu

Zwalniające przed nim samochody zauważył w ostatniej chwili. Kierowca Chevroleta próbował ratować się ucieczką na pas zieleni, ale i tak zderzył się z dwoma innymi pojazdami.

Do groźnie wyglądającego zdarzenia z udziałem trzech aut doszło w niedzielę, 11 października, tuż przed godziną 14:00 na drodze krajowej nr 81 w Pawłowicach. Droga w kierunku Katowic była zablokowana przez około godzinę. Policja opublikowała nagranie z momentu zderzenia ku przestrodze.

Unik, uderzenie i utrudnienia na DK-81

Z ustaleń pszczyńskiej drogówki wynika, iż lewym pasem jechał 57-letni kierowca Fiata, który zwalniał i sygnalizował zamiar skrętu w lewo. Jadący bezpośrednio za nim 41-letni kierowca Porsche prawidłowo zareagował i również zwolnił.

Sytuacji na drodze nie zaobserwował na czas 37-letni kierujący Chevroletem. Chcąc uniknąć najechania na tył Porsche, gwałtownie odbił w lewo, w stronę barier energochłonnych i pasa zieleni. Mimo tego manewru uderzył najpierw w Porsche, a następnie z impetem wjechał w Fiata.

57-letni kierowca Fiata został przetransportowany do szpitala na badania. Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń. Sprawca kolizji – 37-letni kierowca Chevroleta – został ukarany mandatem karnym. Ruch w kierunku Katowic odbywał się objazdami drogami lokalnymi.

fot. KPP w Pszczynie

Policja publikuje film i apeluje o bezpieczny odstęp

Pszczyńscy mundurowi opublikowali nagranie z kamerki samochodowej, które precyzyjnie pokazuje przebieg zdarzenia. Film ma być przestrogą dla innych uczestników ruchu.

Policjanci przypominają, iż sama jazda zgodna z limitami prędkości to za mało. Należy stale obserwować sytuację na jezdni, zachowanie innych kierowców oraz reagować na włączane kierunkowskazy i światła stopu.

Jazda „na zderzaku” drastycznie skraca czas na podjęcie manewru obronnego, a gwałtowne ruchy kierownicą w ostatniej sekundzie często kończą się uderzeniem w bariery lub inne pojazdy.

źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KPP w Pszczynie

Idź do oryginalnego materiału