Gorzkie konsekwencje „ciężkiej nogi”

ckinfo.pl 15 godzin temu

Nie od dziś wiadomo, iż prędkość jest jedną z najczęstszych przyczyn powstawania zdarzeń drogowych, dlatego tak ważne jest stosowanie się do obowiązujących ograniczeń. Ten fakt w czwartkowy wieczór zignorował 37 – latek, który w obszarze zabudowanym rozpędził swoje auto do 118 km/h. Finalnie stracił uprawnienia do kierowania, został też ukarany wysokim mandatem, a jego konto zasiliły punkty karne.

W czwartkowy wieczór policjanci z kieleckiej drogówki sprawdzali z jaką prędkością poruszają się kierujący pojazdami na terenie miasta. Po godzinne 20:00 dokonali pomiaru prędkości seata, który poruszał się ulica Krakowską. Jak wskazało urządzenie pomiarowe, auto jechało z prędkością 118 km/h na odcinku, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Po zatrzymaniu pojazdu okazało się, iż za jego kierownicą siedział 37 – letni kierujący, który przekroczenia dozwolonej prędkości dokonał znajdując się w warunkach recydywy. Mężczyzna stracił swoje uprawnienia, a jego „ciężka noga” na pedale gazu skutkowała mandatem karnym w kwocie 4000 złotych oraz 14 punktami karnymi.

Opr. MPK

Źródło: KMP w Kielcach

Idź do oryginalnego materiału