Fotoradar to za mało? Radni za większymi zmianami na Grochowskiej po tragicznym wypadku

rdc.pl 2 godzin temu

Radni Lewicy i Miasto Jest Nasze domagają się zwężenia ulicy Grochowskiej i wprowadzenia tam kontroli prędkości. To apel po tragicznym wypadku, do którego doszło w poniedziałek.

Według ustaleń policji, auto kierowane przez jednego z kierowców wjechało na skrzyżowanie z ulicą Zamieniecką i uderzyło w ludzi na przejściu dla pieszych. Zginęło sześcioletnie dziecko. Pojazd skręcił na drogę dla pieszych po wymuszeniu pierwszeństwa przez skręcającą w lewo kierującą.

Jak informowaliśmy w Polskim Radiu RDC, stołeczni drogowcy planują ustawienie tam fotoradaru.

Radna Agata Diduszko-Zyglewska uważa, iż takie rozwiązanie jest niewystarczające.

Jeden fotoradar nie wystarczy, dlatego my przypomnieliśmy wiele postulatów, które zgłaszaliśmy w tej sprawie dotyczące zamienienia tego trzeciego pasa na parkowanie, tak żeby piesi mogli się czuć bezpieczni na chodnikach i żeby ich od tej miejskiej autostrady oddzielały parkujące samochody na przykład – mówi.

Notorycznie przekraczają prędkość

Mieszkańcy ulicy Grochowskiej zaznaczają, iż w tym miejscu często dochodzi do wypadków, jednak nie mówi się o nich dużo, bo często obywają się bez rannych.

Od 2019 roku posiadamy twarde dane mówiące o tym, iż mediana prędkości na ulicy Zaminieckiej jest wyższa niż dopuszczalna prędkość i nic z tym nie zrobiono. Po raz kolejny musiało dojść do tragicznego wypadku, żeby władze postanowiły w końcu podjąć jakieś działania zmierzające do poprawy bezpieczeństwa – mówi radna Martyna Jałoszyńska.


Nad poprawą bezpieczeństwa w tym miejscu ma pochylić się również dzielnicowa komisja. Zaproszeni zostali na nią urzędnicy Zarządu Dróg Miejskich i Tramwajów Warszawskich.

Zbierze się 3 lutego o godzinie 17.30 w urzędzie dzielnicy Pragi Południe.

Idź do oryginalnego materiału