Fala alarmów z czujek na Śląsku. Strażacy podali przyczynę

remiza.com.pl 2 godzin temu

Wczoraj w województwie śląskim strażacy odnotowali bardzo dużo interwencji związanych z uruchomieniem czujek tlenku węgla.

Interwencje dotyczące uruchomienia się czujki tlenku węgla odnotowano w wielu miastach na terenie województwa śląskiego. Dla przykładu, w Tychach do godziny 23 w piątek strażacy wyjeżdżali ponad 60 razy, do pomocy skierowano zastępy z JRG Bieruń i okoliczne jednostki OSP. W Rybniku było ponad 30 interwencji.

W sześciu przypadkach potwierdzono zatrucie tlenkiem węgla. Do szpitala trafiły trzy osoby, w tym dwoje dzieci.

Według strażaków winne jest gwałtowne ocieplenie, które powoduje tak zwaną cofkę.

To wynik głównie gwałtownego ocieplenia, wskutek czego dochodziło najczęściej do cofnięcia się ciągu kominowego w przewodach spalinowych i wentylacyjnych – mówi w rozmowie z rybnik.com.pl asp. Wojciech Kasperzec, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Rybniku

Idź do oryginalnego materiału