Kierowca skody zatrzymał się w poniedziałek rano przed przejściem dla pieszych, żeby przepuścić ośmioletnią dziewczynkę, która szła do szkoły. Ale jadący w tym samym kierunku 35-latek za kierownicą jeepa zagapił się i uderzył mocno w tył skody, która potrąciła dziecko. Na szczęście dziewczynce nic groźnego się nie stało.