Okres Wszystkich Świętych to czas, w którym na drogach i w pobliżu cmentarzy ruch jest znacznie większy niż zwykle. Wiele osób wyrusza w podróż, by odwiedzić groby swoich bliskich, dlatego jak co roku kędzierzyńsko-kozielscy policjanci prowadzili wzmożone działania ukierunkowane na zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom oraz osobom
przyjezdnym.Działania funkcjonariuszy oraz innych służb w tym okresie polegały głównie na zapewnieniu płynnego i bezpiecznego przejazdu w rejonach cmentarzy i na głównych ciągach komunikacyjnych. Mundurowi patrolowali również same nekropolie – o bezpieczeństwo odwiedzających groby dbali zarówno funkcjonariusze umundurowani, jak i nieumundurowani. Wszystko po to, by ten czas przebiegł spokojnie i
bezpiecznie.Funkcjonariusze drogówki zwracali szczególną uwagę na prędkość, z jaką poruszali się kierowcy, stan techniczny pojazdów oraz trzeźwość uczestników ruchu. Podczas każdej kontroli sprawdzano również, czy kierowcy i pasażerowie korzystają z pasów bezpieczeństwa, a dzieci przewożone są w fotelikach. W trakcie akcji na drogach powiatu doszło do 10 niegroźnych w skutkach
kolizji.Funkcjonariusze z kędzierzyńsko-kozielskiej drogówki zatrzymali także trzech kierowców, którzy nie powinni w ogóle wsiadać za kierownicę. Jeden z nich to 20-letni kierujący seatem, który w Landzmierzu przekroczył dozwoloną prędkość, nie zatrzymał się do kontroli, a na dodatek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami - mężczyzna został ukarany dwoma mandatami o łącznej wysokości 3000 zł i 15 punktów karnych, a za jazdę bez wymaganych uprawnień odpowie przed sądem. Następny był 34-letni kierujący hulajnogą elektryczną, który poruszał się na niej bez wymaganych świateł. Jak się okazało, mężczyzna był w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wykazało, iż 34-letni mieszkaniec miasta miał w swoim organizmie ponad pół promila alkoholu. On również za popełnione wykroczenia odpowie przed sądem. Trzecim z kierujących był 41- letni kierujący volkswagenem, który przekroczył dopuszczoną prędkość, ale to nie było jedynym problemem mężczyzny. Po sprawdzeniu mężczyzny w policyjnych bazach okazało się, iż 41-latek miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Mężczyzna również za swoje zachowanie odpowie przed sądem.- Dziękujemy wszystkim kierowcom i pieszym, którzy wykazali się cierpliwością, stosowali się do poleceń funkcjonariuszy i przestrzegali obowiązujących zasad. Pamiętajmy, iż bezpieczeństwo na drodze zależy od odpowiedzialnego zachowania każdego z nas - przekazała policja.