Dwóch nastolatków na hulajnodze. Jeden w szpitalu, drugi uciekł

pulslegnicy.pl 1 tydzień temu

Miał być zwykły wieczorny przejazd, skończyło się dramatem. Dwóch nastolatków jechało jedną hulajnogą elektryczną, gdy nagle doszło do groźnego upadku. Jeden z chłopców z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala, drugi zniknął jeszcze przed przyjazdem służb.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 19.20 na ulicy Strzegomskiej w Jaworze. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, hulajnogą elektryczną podróżowało dwóch nastolatków. Żaden z nich nie miał założonego kasku.

Z nieznanych dotąd przyczyn pojazd przewrócił się podczas jazdy. Na miejsce wezwano ratowników medycznych, którzy udzielili pomocy jednemu z poszkodowanych chłopców. 15-latek doznał poważnych obrażeń i został przetransportowany do szpitala. przez cały czas pozostaje pod opieką lekarzy.

Drugi uczestnik zdarzenia oddalił się z miejsca jeszcze przed przyjazdem służb.

Okoliczności wypadku wyjaśniają teraz policjanci. Śledczy ustalają m.in., który z nastolatków kierował hulajnogą w chwili zdarzenia oraz co dokładnie doprowadziło do upadku.

To kolejny przypadek pokazujący, jak niebezpieczna może być jazda hulajnogą elektryczną z pasażerem. Przepisy wyraźnie zabraniają przewożenia drugiej osoby na tego typu pojeździe, a brak kasku dodatkowo zwiększa ryzyko poważnych obrażeń podczas upadku.

Idź do oryginalnego materiału