Dwie osoby utknęły w samochodzie, a dyrektor awansował na królewicza – 14. Finał WOŚP w Borku Wlkp.

gostynska.pl 2 godzin temu

Sztab w Borku Wielkopolskim, reaktywowany w gminie po latach, spisał się na medal. W organizację 34. Finałowego grania wielkiej orkiestry zaangażowali się nie tylko pracownicy MGOK, ale też druhowie z gminnych jednostek OSP. Przygotowano pokaz strażacki, realizowany zgodnie ze scenariuszem: poważny wypadek, w którym z dużą siłą, czołowo zderzyły się dwa samochody. Poszkodowani utknęli w aucie, trzeba ratować ich życie – i tu do akcji przystąpili strażacy-ochotnicy. Na oczach mieszkańców przeprowadzili akcję ratunkową przy użyciu specjalistycznych narzędzi hydraulicznych.

Dla widzów podczas pokazu serwowano gorącą grochówkę. Posiłek bardzo się przydał, zwłaszcza wolontariuszom, gdyż pogoda podczas wielkiego grania dla zdrowia brzuszków najmlodszych pacjentów, nie rozpieszczała.

Druga część boreckiego wydarzenia - wielkiego finałowego grania - odbyła się w sali widowiskowej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Borku Wielkopolskim. Tam organizatorzy zaskoczyli mieszkańców ... bajecznie. Niespodzianką było przedstawienie - inscenizacja bajki o Kopciuszku, w której wraz z dziećmi zagrali członkowie orkiestrowego sztabu, zaangażowani w przygotowanie niedzielnej imprezy. Dyrektor MGOK-u awansował na królewicza i poślubił piękną królewnę. Na zakończenie odbył się bal na dworze rodziny królewskiej.

Po powrocie do rzeczywistości rozpoczęła się sprzedaż wielkoorkiestrowych fantów.

Idź do oryginalnego materiału