Dwa rowery, 4 promile i ponad 5 tysięcy zł kary. Rowerzysta przeszedł samego siebie

olsztynnews.com.pl 6 godzin temu

Kompletnym brakiem wyobraźni i odpowiedzialności wykazał się 51-letni rowerzysta, którego w minioną środę zatrzymali funkcjonariusze z Węgorzewa. Mężczyzna w ciągu zaledwie kilku godzin dwukrotnie wpadł w ręce tego samego patrolu policji. Nie powstrzymał go ani gigantyczny mandat, ani bezwzględny zakaz dalszej jazdy.

​Do pierwszego zatrzymania doszło w środę (10 czerwca) po godzinie 13:00 na terenie gminy Węgorzewo. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zauważyli cyklistę, który jechał samym środkiem jezdni, mając wyraźne problemy z utrzymaniem równowagi.

​Pierwsza kontrola: Wynik, który zwala z nóg

​Intuicja nie myliła mundurowych. Kiedy poddali 51-latka badaniu alkomatem, urządzenie wskazało porażający wynik – 4 promile alkoholu w organizmie.

​Reakcja policjantów była natychmiastowa:

  • ​Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.
  • ​Otrzymał bezwzględny zakaz dalszej jazdy.
  • ​Jego jednoślad został bezpiecznie odprowadzony do miejsca zamieszkania.

​Wydawać by się mogło, iż tak wysoka kara i interwencja służb zakończą tę niebezpieczną podróż. Nic bardziej mylnego.

​Drugi rower, ten sam patrol

​Zaledwie po krótkim czasie ten sam patrol drogówki ponownie zauważył na drodze znajomą twarz. 51-latek całkowicie zignorował polecenia funkcjonariuszy. Choć jego pierwszy rower został zabezpieczony w domu, mężczyzna… przesiadł się na inny jednoślad i znowu wyjechał na publiczną drogę.

​Ponowne badanie trzeźwości wykazało, iż pasjonat jazdy na podwójnym gazie wciąż miał w organizmie 3 promile alkoholu.

Bilans finansowy tej lekkomyślności okazał się dla 51-latka wyjątkowo bolesny. Za drugie kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości mundurowi nałożyli na niego kolejny mandat w wysokości 2500 złotych.

​Jakby tego było mało, policjanci szczegółowo przyjrzeli się obu pojazdom, którymi poruszał się mężczyzna. Obie maszyny były niesprawne, co skończyło się dwoma dodatkowymi mandatami za nieprawidłowy stan techniczny rowerów.

​Policja apeluje o rozsądek

​Węgorzewscy funkcjonariusze przypominają, iż nietrzeźwy rowerzysta na drodze to ogromne zagrożenie – nie tylko dla samego siebie, ale przede wszystkim dla kierowców samochodów i pieszych. Zaburzona koordynacja, opóźniony refleks i jazda środkiem jezdni w każdym momencie mogą doprowadzić do tragedii. W tym przypadku skończyło się „tylko” na potężnej karze finansowej, która w sumie wyniosła ponad 5000 złotych.

źródło: KPP Węgorzewo

Idź do oryginalnego materiału