Droga publiczna to nie tor wyścigowy. Surowa kara dla kierowcy Mercedesa

infoprzasnysz.com 1 dzień temu

Blisko 160 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Taką prędkość osiągnął kierowca Mercedesa, zatrzymany przez policjantów mazowieckiej grupy SPEED.

Mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące, otrzymał 2500 zł mandatu i 15 punktów karnych.

Blisko 90 km/h za szybko

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 16 lutego. Funkcjonariusze patrolujący drogi regionu zauważyli osobowego Mercedesa, który w rejonie skrzyżowań poruszał się z bardzo dużą prędkością.

Pomiar wykazał, iż kierowca jechał niemal 160 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnej prędkości o prawie 90 km/h.

Pojazd został natychmiast zatrzymany do kontroli. Za kierownicą siedział mieszkaniec województwa warmińsko-mazurskiego.

– Wobec kierowców, którym droga publiczna myli się z torem wyścigowym nie przewidujemy żadnej taryfy ulgowej – podkreśla nadkom. Tomasz Żerański.

Prawo jazdy zatrzymane na trzy miesiące

Zgodnie z obowiązującymi przepisami policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy na okres trzech miesięcy.

Dodatkowo został on ukarany mandatem w wysokości 2500 zł, a do jego konta dopisano 15 punktów karnych.

– Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach wypadków drogowych. Naszym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu drogowego – zaznacza nadkom. Tomasz Żerański.

Funkcjonariusze zapowiadają dalsze, zdecydowane działania wobec kierowców łamiących przepisy.

mat

Idź do oryginalnego materiału