
Czad zaatakował o raz kolejny. We wtorkowe popołudnie doszło do tragedii w jednym z mieszkań w Szklarach Górnych. Po zatruciu czadem zmarła 79-letnia kobieta. W lokalu nie było zamontowanego czujnika tlenku węgla. Kiedy pogotowie dotarło na miejsce na ratunek dla kobiety było już za późno.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło we wtorek po godzinie 18. Wtedy straż pożarna otrzymała zgłoszenie o tym, iż seniorka straciła przytomność. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, ale kiedy medycy dojechali na miejsce zdarzenia na ratunek dla seniorki było już za późno.
Strażacy sprawdzili stężenie tlenku węgla w mieszkaniu i ich obawy się potwierdziły – kobieta zaczadziła się. Wiele wskazuje na to, iż tlenek węgla w tym mieszkaniu ulatniał się od dawna. Jak się okazuje, kila dni wcześniej wymieniono w lokalu kocio gazowy. Strażacy sprawdzili sprzęt, po uruchomieniu kotła stężenie tlenku węgla zaczęło gwałtownie rosnąć.












