Dostałeś list z Opola, choć nigdy tam nie byłeś? Nie wyrzucaj go! Masz tylko 7 dni, żeby uniknąć większych kłopotów

codziennypoznan.pl 1 godzina temu

Sytuacja może wyglądać zupełnie niewinnie. Kilka miesięcy wcześniej kierowca otrzymał mandat za przekroczenie prędkości, nieprawidłowe parkowanie lub inne wykroczenie. Dokument schował do samochodu, zapomniał o terminie płatności albo był przekonany, iż należność została już uregulowana.

Po pewnym czasie w skrzynce pocztowej pojawia się oficjalne pismo z Opola. I choć z tym miastem kierowca nie ma żadnego związku, nadawca wcale nie musi być przypadkowy.

Dlaczego właśnie Opole? Wyjaśnienie może zaskoczyć

Nie wszyscy wiedzą, iż obsługą należności z mandatów karnych, w tym mandatów wystawianych przez policję, zajmuje się Pierwszy Urząd Skarbowy w Opolu. To właśnie dlatego wezwania do zapłaty mogą trafiać do mieszkańców całej Polski.

Nie ma znaczenia, czy wykroczenie popełniono w Wielkopolsce, na Pomorzu czy na drugim końcu kraju. Również miejsce zamieszkania kierowcy nie decyduje o tym, skąd przyjdzie upomnienie.

Dlatego samo pojawienie się nazwy Opola na kopercie nie jest powodem, by uznać korespondencję za fałszywą.

Co ważne, takie pisma nie dotyczą wyłącznie kierowców. Zaległości mogą wynikać również z innych wykroczeń, za które nałożono mandat karny.

Masz 7 dni. Potem urząd może przystąpić do egzekucji

Najważniejsza informacja znajduje się w treści upomnienia. Adresat ma zwykle siedem dni od doręczenia pisma na uregulowanie zaległości, zanim możliwe będzie wszczęcie postępowania egzekucyjnego.

Nie warto więc odkładać sprawy na później.

Jeżeli mandat rzeczywiście pozostaje niezapłacony, urząd może podjąć działania zmierzające do odzyskania pieniędzy. Do pierwotnej kwoty mogą dojść koszty upomnienia i egzekucji.

W praktyce oznacza to, iż choćby stosunkowo niewielki mandat może z czasem kosztować więcej, niż wynosiła pierwotna grzywna.

Urząd skarbowy ma także możliwość egzekwowania należności z rachunku bankowego, wynagrodzenia czy nadpłaty podatku dochodowego. jeżeli więc ktoś liczy na to, iż nieopłacony mandat zostanie po prostu zapomniany, może się rozczarować.

Jak zapłacić, żeby pieniądze trafiły we adekwatne miejsce?

Przy regulowaniu zaległego mandatu trzeba zwrócić uwagę na sposób wykonania przelewu. Pierwszy Urząd Skarbowy w Opolu wyjaśnia, iż w bankowości internetowej należy wybrać opcję „przelew podatkowy” lub „przelew do urzędu skarbowego”.

Następnie w polu symbolu płatności trzeba wskazać „MANDATY”, a jako identyfikator zobowiązania wpisać serię i numer otrzymanego mandatu.

Co istotne, mandatów nie należy wpłacać na indywidualny mikrorachunek podatkowy. Urząd podaje osobny rachunek przeznaczony do obsługi takich należności. Zasady te nie obejmują wszystkich rodzajów mandatów, między innymi wystawianych przez straże miejskie czy Inspekcję Transportu Drogowego.

Pierwszy Urząd Skarbowy w Opolu
+1

Uwaga! Oszuści mogą wykorzystać podobne pisma

Choć wezwania do zapłaty mandatów wysyłane z Opola są autentyczną formą urzędowej korespondencji, nie oznacza to, iż każdy list z takim nadawcą należy bez sprawdzenia opłacić.

Przestępcy mogą podszywać się pod instytucje publiczne, wykorzystując ich nazwy i oficjalnie wyglądające dokumenty.

Dlatego przed wykonaniem przelewu warto sprawdzić dane dotyczące mandatu, numer rachunku oraz to, czy wskazana należność rzeczywiście istnieje. W razie wątpliwości najlepiej skontaktować się z urzędem, korzystając z numerów podanych na oficjalnej stronie Krajowej Administracji Skarbowej, a nie wyłącznie z danych w otrzymanym piśmie.

Jeżeli mandat został wcześniej zapłacony, należy zachować potwierdzenie przelewu i wyjaśnić sprawę z urzędem. Ponowne wpłacanie pieniędzy bez sprawdzenia sytuacji nie jest dobrym rozwiązaniem.

Jeden zapomniany mandat może wrócić po miesiącach

Kierowcy powinni pamiętać, iż niezapłacony mandat nie znika tylko dlatego, iż od wykroczenia minęło kilka miesięcy.

Urząd skarbowy dysponuje narzędziami umożliwiającymi dochodzenie zaległości, a wszczęcie postępowania egzekucyjnego może oznaczać dodatkowe wydatki.

Dlatego jeżeli w skrzynce pocztowej pojawi się list z Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu, nie warto odkładać go na stertę nieprzeczytanej korespondencji. choćby jeżeli adresat nigdy nie odwiedził tego miasta, pismo może dotyczyć rzeczywistego mandatu wystawionego w zupełnie innej części kraju.

Idź do oryginalnego materiału